13

QUIZ

Fernando Hierro - były hiszpański piłkarz Realu Madryt, legenda tego klubu, występujący na pozycji... ROZWIĄŻ QUIZ

BAYERN MONACHIUM - REAL MADRYT

05.08.2015, godzina 20:45 miejsce: Allianz Arena, sędzia spotkania: Felix Brych

Bayern Monachium 1:0

do przerwy
0:0
Real Madryt

Skromne, lecz zasłużone zwycięstwo Bayernu

Relacje Ander @05.08.2015 | Przeczytano 1943 razy

Skromne, lecz zasłużone zwycięstwo Bayernu
Źródło: twitter.com

W finale monachijskiego Audi Cup Bayern pokonał 1:0 Królewskich, a jedyną bramkę spotkania zdobył Robert Lewandowski.

Obaj trenerzy zdecydowali się na zgoła inne podejście do wystawienia postawowej jedenastki: w Realu Benitez postawił na wychowanków w ataku, za to Guardiola wystawił niemalże once de galę.

Pierwsi zaatakowali Niemcy, a dokładnie Thomas Müller. Akcję rozpoczęło niecelne zagranie Vasqueza, który wycofywał piłkę do Ramosa. Napastnik bawarskiej ekipy przejął futbolówkę i zdecydował się na strzał spoza pola karnego, lecz strzał minął bramkę strzeżoną przez Navasa.

Los Blancos odpowiedzieli na tę akcję w 8. minucie: najpierw strzału z 22. metrów spróbował Jesé, lecz został zablokowany. Piłka jednak trafiła pod nogi Kroosa, który zdecydował się na strzał z jeszcze dalszej odległości, jednak próba ta okazała się niecelna.

W 12. minucie bardzo mocno z dystansu uderzył Alaba, sprawiając wiele problemów Navasowi, który wybił piłkę wprost na głowę wbiegającego Lahma - na całe szczęście przypadkowa dobitka minęła bramkę.

Trzy minuty później doszło do pierwszej zmiany w meczu: urazu łydki doznał niestety Pepe, a w jego miejsce zameldował się Nacho. Sztab medyczny prawdopodobnie zadecydował, że nie ma sensu nadwyrężać mięśnia Portugalczyka.

Kolejne 10 minut minęło pod znakiem utrzymywania się przy piłce przez Bayern, jednak z tego posiadania niewiele wynikało. Aż do 27. minuty: wtedy Douglas Costa wpadł w pole karne Realu i zdecydował się na strzał: tor lotu futbolówki zmienił Carvajal i tylko interwencja Ramosa uchroniła zespół przed stratą bramki.

W pierwszej połowie zdecydowanie dobrze czuł się Müller: Niemiec był ponownie blisko bramki w 32. minucie, kiedy minimalnie chybił, oddając plasowany strzał z prawej strony pola karnego.

W 35. minucie Królewscy mieli rzut rożny po faulu Benatii na Czeryszewie, jednak Ramos uderzył dobre kilka metrów nad bramką bezrobotnego w pierwszej połowie Neuera.

Za to 3 minuty później tylko centymetry dzieliły Bayern od prowadzienia: Müller uderzył z 25. metrów, piłka zrykoszetowała od Ramosa i zakończyła swój lot na prawym słupku. Niemcy byli jeszcze bliżej gola w 44. minucie, kiedy w 100% sytuacji prosto w Keylora uderzył Götze.

W doliczonym czasie pierwszej połowy doszło do jedynej kontrowersji:wydaje się, że Boateng faulował w polu karnym Ramosa, gdy ten walczył o piłkę. Jednak sędziujący Felix Brych nie zdecydował się na wskazanie na wapno.

W przerwie Benitez zdecydował się na posłanie do boju dwóch nowych zawodników: Asensio i Illarramendiego, którzy zastąpili Czeryszewa i Casemiro.

51. minuta przyniosła pierwsze porządne zagrożenie pod bramką Bayernu: po faulu na Vaquezie do rzutu wolnego podszedł Kroos, uderzył niemalże w okienko, jednak Neuer wybronił w świetnym stylu to uderzenie.

Kolejne minuty mijały znowu pod znakiem przewagi Bayernu: najpierw Benatia chybił głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. W 61. minucie powinno być za to już 1:0 - piłkę na trzecim metrze dostał Lewandowski, który miał tylko dołożyć nogę na pustą bramkę. Polak jednak zmarnował tę okazję.

Największym zagrożeniem w szeregu Realu był dziś Toni Kroos. To on ponownie zaniepokoił Neuera, decydując się w 64. minucie na uderzenie z dystansu. Golkiper Bayernu jednak poradził sobie ze strzałem, mimo że piłka wpadła jeszcze w kozioł.

Dobrą okazję Królewscy mieli jeszcze 5 minut później, kiedy to Rafinha niecelnie rozpoczął akcję Bayernu. Piłka poleciała pod nogi Illarry, który zdecydował się na strzał z pierwszej piłki, widząc, że Nauera nie ma w świetle bramki. Uderzenie było jednak na tyle anemiczne, że bramkarz reprezentacji Niemiec zdążył dobiec do piłki i zatrzymać ją nogą.

Ostatni kwadrans przyniósł jeszcze większą przewagę ze strony Bawarczyków. Bardzo aktywny był Douglas Costa, kupiony tego lata z Szachtara Donieck. Brazylijczyk nękał wszystkich obrońców Realu, pojawiając się w każdej strefie boiska, odciążając tym samym Lewandowskiego czy Müllera. Samemu także próbował strzelić gola, lecz brakowało mu celności.

Nie zabrakło mu jednak precyzji w 88. minucie, gdy wykonywał rzut wolny z prawej strony boiska. Costa wrzucił piłkę na Lewandowskiego, który uprzedził Navasa i Nacho, i skierował piłkę do siatki Królewskich.

Ostatnie minuty nie zmieniły obrazu gry i Bayern zasłużenie zatriumfował w monachijskim miniturnieju, będącym próbą generalną przed startem Bundesligi. Realowi zostały za to dwa tygodnie przygotowań, w trakcie których trzeba będzie zdecydowanie popracowac nad atakiem, ponieważ ten dzisiaj długimi fragmentami nie istniał. W międzyczasie zawodników czeka jeszcze próba generalna w starciu z Valerengą, a potem zacznie się batalia o prymat w Hiszpanii.


Źródło: własne

Tagi: Audi Cup, Bayern Monachium

Komentarze (11 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

Poziom: 30
dodano: 07.08.2015, 10:13, #1 SkipperRM
Godziny tych wszystkich meczy ni w ch ni w oko mi pasowały :/
Poziom: 51
dodano: 06.08.2015, 10:46, #2 simon24@vp.pl
Wczorajszy mecz nasunął mi jeden wniosek à propos naszej kadry, która jest rozbudowana pod względem ilościowym. Jest dużo zmienników, którzy są młodzi i zdolni, ale jeśli przyjdą najcięższe mecze z największymi drużynami na starym kontynencie, to znów trzeba będzie liczyć na zdrowie i formę BBC Jamesa czy Modrica. Zabrakło BBC i widzieliśmy jak grał Real. Dlatego mówię, że przydał by się drugi napastnik z TOP-u. Skoro można mieć super obstawioną defensywę to dlaczego na ataku ma być tylko pierwszy skład a zmiennicy mają odstawać.
Poziom: 67
dodano: 05.08.2015, 22:37, #3 Wronek
Parodia futbolu z naszej strony, w ofensywie totalne nic. Neuer mógł sobie leżaczek w bramce rozłożyć. 1-0 najmniejszy wymiar kary. Dobrze że to tylko towarzyski.
Poziom: 31
dodano: 05.08.2015, 22:43, #4 Mentosiwo
z leżakiem byśmy wygrali chyba aż 2:1 więc nie przesadzaj (wolny i strzał Toniego)
Poziom: 49
dodano: 06.08.2015, 02:07, #5 KaRRi01
Przykre, ale prawdziwe.
dodano: 05.08.2015, 23:25, #6 Fury [89.230.136.***]
oglądając dzisiejszą grę tęsknie za kontrami Mourinho, gdzie każdy miał pełne gacie bo RM w 6 sekund mógł strzelić, tak wiem, to był wariat, wkładał palce w oczy ale gra porywała ...
Poziom: 45
dodano: 05.08.2015, 23:18, #7 realista114
Dzisiejszy mecz pokazał,że Real jeszcze musi naprawdę dużo ćwiczyć,aby wygrywać z wielkimi klubami.Jednak Benitez napewno przeanalizuje błędy i trzeba będzie je poprawić.
Poziom: 32
dodano: 05.08.2015, 22:48, #8 Buggy95
Tak właśnie będzie mniej więcej wyglądała gra Realu za Beniteza. Zero pomysłu, ni to atak pozycyjny, ni to kontry. Po prostu słabej jakości autobus. Zaraz mi ktoś wyskoczy, że to mecz towarzyski... Co z tego skoro nie było nawet zalążka dobrej gry? Byle ten sezon jakoś skończyć bez wielkiego ośmieszania się. Potem tylko zatrudnić jakiegoś klasowego trenera typu Klopp co wszystko poukłada.
Poziom: 31
dodano: 05.08.2015, 22:50, #9 Mentosiwo
Może go zwolnić za przegrany sparing bez bbc, z nacho, vazq, asensio itd..
Poziom: 26
dodano: 05.08.2015, 22:49, #10 MesutÖzilFan
Real w ofensywie nic nie pokazał. Nic. Rozumiem, że w ataku grał Cheryshev czy Vazquez, przez pewien czas James na szpicy, Asensio etc., co nie zmienia faktu, że nie było tak naprawdę ŻADNEJ sensownej akcji. Dobrze, że defensywa spisała się nieźle poza tym jednym błędem. Wydaję mi się, że w ofensywie wciąż potrzebne są wzmocnienia, bo Vazquez czy Cheryshev to mogą wejść co najwyżej w tej ~80 minucie jak będziemy wygrywać co najmniej 3 bramkami, nie nadają się na granie wcześniej.
Poziom: 27
dodano: 05.08.2015, 22:41, #11 Criss1990
Ciekawe czy nadal Rafa jest zadowolony ze składu?
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.