13

QUIZ

Quiz wiedzy o legendarnym napastniku Realu Madryt (część II). ROZWIĄŻ QUIZ

SEVILLA - REAL MADRYT

02.05.2015, godzina 20:00 miejsce: Estadio Ramón Sánchez Pizjuán, sędzia spotkania: José González, widzów: 39689

Sevilla 2:3

do przerwy
1:2
Real Madryt

Bramki:

Carlos Bacca (45+2 karny)

Vicente Iborra (79.)

Kartki:

José Antonio Reyes (67.)

Benoît Trémoulinas (87.)

Daniel Carriço (90+1)

Aleix Vidal (90+3)

Trener:

Unai Emery

Bramki:

Cristiano Ronaldo (36.)

Cristiano Ronaldo (37.)

Cristiano Ronaldo (68.)

Kartki:

Sergio Ramos (45+1)

Daniel Carvajal (51.)

Intensywne spotkanie z happy endem

Relacje Ander @02.05.2015 | Przeczytano 2549 razy

Intensywne spotkanie z happy endem
Źródło: dailymail.co.uk

Byliśmy dziś świadkami bardzo dobrego, intensywnego i żywego meczu, które ostatecznie zakończyło się pozytywnym wynikiem. Podopieczni Carlo Ancelottiego wygrali 3:2 z zespołem Sevilli, a wszystkie trzy gole dla Królewskich strzelił Cristiano Ronaldo. Dla gospodarzy trafili za to Bacca oraz Iborra.

W spotkaniu na Sanchez Pizjuan trzeba było się spodziewać, że walcząca o Ligę Mistrzów Sevilla postawi Realowi ciężkie warunki. Tak też było w pierwszych minutach, kiedy to sygnał do ataków dał były gracz Królewskich, Jose Antonio Reyes, którego strzał został ostatecznie zablokowany.

Po kilku gorętszych minutach inicjatywę przejęli podopieczni Ancelottiego, spokojnie rozgrywając piłkę i konstuując kolejne ataki. Pierwszym, który w zespole Realu spróbował pokonać Sergio Rico, był Cristiano Ronaldo. Oba jego uderzenia jednak okazały się niecelne.

W 14. minucie bardzo blisko gola była za to ekipa gospodarzy: linię spalonego złamał Marcelo, a w sytuacji sam na sam z Casillasem znalazł się Aleix Vidal. Kapitan Realu sparował uderzenie prawoskrzydłowego Sevilli na tyle, by Varane mógł wybić piłkę sprzed linii bramkowej.

Po pół godziny gry doszło do zdarzenia, które miało spory wpływ na dalszy przebieg gry. W środkowej strefie boiska doszło do zderzenia pomiędzy Ramosem a Krychowiakiem, w którym dość poważnie ucierpiał Polak, u którego przez kilka minut nie można było zatamować krwawienia z nosa.

Te kilka minut, zanim Krycha wrócił na murawę, idealnie wykorzystali gracze Realu. W 36. minucie na lewym skrzydle piłkę dostał Isco, ładnie okiwał rywala schodząc do linii końcowej i wrzucił na głowę Cristiano. Portugalczyk podręcznikowo skontrował piłkę i dał prowadzenie Realowi.

Na drugą bramkę trzeba było czekać tylko minutę. Wtedy, tym razem z prawej strony boiska, zagrał James, Chicharito sytuacyjnie przedłużył do Ronaldo, a ten uprzedził Rico i wpakował piłkę do siatki.

Kiedy już się wydawało, że Los Blancos dokończą pierwszą połowę z dwiema bramkami przewagi, to do akcji, niestety w negatywny sposób, wkroczył Sergio Ramos. Wicekapitan Realu w bezsensowny sposób wyciął na skraju pola karnego Aleixa Vidala, a sędziemu nie pozostało nic innego, niż wskazanie na wapno. Do piłki podszedł Bacca i pewnym strzałem pokonał Ikera Casillasa.

Druga połowa zaczęła się podobnie do pierwszej, od huraganowych ataków gospodarzy, a za zagrożenie znowu odpowiadał Reyes. Królewscy skupili się za to na kontratakach, które kilkukrotnie strzałami kończył Kroos - niestety po żadnym z tych uderzeń piłka nie znalazła drogi do siatki.

W 66. minucie na boisku pojawił się za to Bale, który powrócił po kontuzji. Walijczyk zmienił Chicharito, który dziś był skutecznie odcinany od podań. Skrzydłowy Los Blancos potrzebował zaledwie trzech minut, by dać dużo Realowi. W jednym ze swoich pierwszych zagrań Bale dośrodkował do Cristiano, a ten przelobował strzałem głową Rico, zaliczając tym samym hattricka.

Sevilla, podrażniona stratą bramki, rzuciła się do jeszcze bardziej zaciekłych ataków, tym razem wspomagana świeżymi siłami w postaci Gameiro i Iborry. Właśnie ta dwójka, a także Aleix Vidal, rozmontowała defensywę Królewskich w 79. minucie i strzeliła gola kontaktowego. Bramkę zdobył Ibrorra.

W końcówce Ancelotti wpuścił na boisko Illarramendiego, aby wspomóc defensywę zespołu, jednak Bask, mimo że zagrał około dzisieciu minut, mógł zostać antybohaterem spotkania. Po jednym z kolejnych ataków Sevilli w pole karne wpadł Gameiro, uderzył, a Iker instynktownie sparował strzał rękawicą. Illarra jednak, zamiast dać kapitanowi Realu złapać piłkę, wybił ją tak nieudolnie, że dał okazję na strzał Denisowi Suarezowi. Wtedy jednak Real przed niechybną utratą gola uchronił Varane, przyjmując strzał na ciało, dzięki czemu piłka minimalnie minęła bramkę.

Królewscy do końca drżeli o końcowy triumf, lecz ostatecznie udało się wywieźć 3 punkty z bardzo gorącego terenu, dzięki czemu zespół nadal pozostaje w grze o mistrzostwo Hiszpanii. Cieszy niezła gra Bale'a, który swoją zmianą dał sporo dobrego, lecz o pomstę do nieba wołała chwilami gra w defensywie, szczególnie w wykonaniu Marcelo. Pozostaje mieć teraz tylko nadzieję, że Los Blancos wygrają pozostałe spotkania, a Barcelona zgubi jeszcze gdzieś punkty.


Źródło: własne

Tagi: Cristiano Ronaldo, Gareth Bale, Isco, Javier Hernández, La Liga, relacja, Sevilla FC

Komentarze (27 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

Poziom: 45
dodano: 03.05.2015, 22:59, #1 realista114
Wygrana.Hala Madrid!!!
Poziom: 49
dodano: 02.05.2015, 21:00, #2 KaRRi01
Wygramy!!! HM :).
Poziom: 49
dodano: 03.05.2015, 13:24, #3 KaRRi01
Hala Madrid.
Poziom: 49
dodano: 03.05.2015, 13:24, #4 KaRRi01
HM :3
Poziom: 49
dodano: 02.05.2015, 21:55, #5 KaRRi01
SpeedyGonzales minusuj to :).
Poziom: 49
dodano: 03.05.2015, 13:24, #6 KaRRi01
Dzięki Speedy zawsze można na Ciebie liczyć :).
Poziom: 32
dodano: 03.05.2015, 11:54, #7 ILU
Palpitacje serca - poziom "hard", ale ważne trzy punkty mamy. Hala Madryt !!!
Poziom: 58
dodano: 03.05.2015, 10:40, #8 cronaldo
udało się są 3 punkty oby Cris utrzymał formę z tego meczu do końca sezonu
Poziom: 26
dodano: 03.05.2015, 01:22, #9 rydzykant
Kto na lawe we wtorek? Mysle, ze Ramos zagra w pomocy znowu. Ja bym Marcelo posadzil. Bale zagra, bo świeży i dzis niezla zmiana. Isco czy chicharito?
Poziom: 32
dodano: 02.05.2015, 22:08, #10 Cyngiel
Świetne spotkanie Casillasa, Crisa i Jamesa, ale najbardziej zaskoczony byłem grą Bale'a, o niebo lepiej niż przed kontuzją. Chociaż zagrał tylko 20 minut więc nie chce go na razie wywyższać ponad resztę. :)
Poziom: 26
dodano: 02.05.2015, 22:08, #11 RealForever
Bardzo cieszy mnie zwycięstwo. Sevilla zagrała bardzo dobry mecz, ale my również nie zamierzaliśmy odpuścić i po trzech golach Cristiano udało nam się wygrać najtrudniejszy z najtrudniejszych meczów i dalej mamy szansę na mistrzostwo. Teraz czeka nas ciężki mecz z Juve i mam nadzieję, że zakończony dobrym rezultatem. Hala Madrid !
Poziom: 51
dodano: 02.05.2015, 22:04, #12 simon24@vp.pl
Było ciężko, ale się udało. Obrona strasznie słabo zwłaszca boki. To było juedno z dwóch najtrudniejszych spotkań teraz trudno również będzie z Valencią.
Poziom: 32
dodano: 02.05.2015, 22:00, #13 Buggy95
Dzięki Cris!
Poziom: 38
dodano: 02.05.2015, 22:03, #14 ElmerFudd
Bardzo fajny mecz CR i najważniejsze że da mu kopniaka do przodu znowu :) Lepiej dla niego być nie mogło przed LM :) no i dla nas ;)
dodano: 02.05.2015, 22:01, #15 Fury [89.230.148.***]
Ale obrona to masakra jest
Poziom: 42
dodano: 02.05.2015, 21:58, #16 MadridistaGP
Piękny wynik. Można się dziwić że przy tak sporej ilości wpadek obrony udało się wygrać. Piękny rezultat Crisa, super zachowanie Casillasa, świetna zmiana Bale'a, zwycięstwo z NAJTRUDNIEJSZYM rywalem w terminarzu! Wspaniały dzień, Hala Madrid!
Poziom: 20
dodano: 02.05.2015, 21:56, #17 pawlo773
Hala Madrid,hat-trick Cristiano Ronaldo i cenne zwycięstwo
Poziom: 44
dodano: 02.05.2015, 21:55, #18 -Arek-
iHalaMadrid!
Poziom: 49
dodano: 02.05.2015, 21:54, #19 KaRRi01
SpeedyGonzales minusuj to :).
Poziom: 25
dodano: 02.05.2015, 21:54, #20 burgermadridistas
No i pieknie !!!
Poziom: 38
dodano: 02.05.2015, 21:53, #21 ElmerFudd
Bardzo ważne punkty ! Ufff Brawo
dodano: 02.05.2015, 21:05, #22 zmaz [31.61.131.***]
K**wa troche szacunku dla Ramosa , prosciej jest komentowac siedzac przy komputerze i wpi***alajac czipsy.mecz sie nie skonczyl , 3 pkt w zasiegu reki.hala Madrid!
Poziom: 25
dodano: 02.05.2015, 21:03, #23 burgermadridistas
ciezki mecz
Poziom: 58
dodano: 02.05.2015, 21:00, #24 cronaldo
szkoda końcówki ale trzeba walczyć dalej
Poziom: 38
dodano: 02.05.2015, 20:58, #25 ElmerFudd
Szkoda, bardzo szkoda tej bramki na koniec
Poziom: 42
dodano: 02.05.2015, 20:50, #26 MadridistaGP
Mogło być tak pięknie ale oczywiście Ramos musiał włączyć tryb idioty
Poziom: 67
dodano: 02.05.2015, 20:50, #27 Wronek
nosz ja pie***** Ramos człowieku gdzie ty do diabła masz mózg, 2-0 wszystko pod kontrolą to ten postanowił dać Sevilli gola do szatni po debilnym faulu e narożniku pola karnego, po prostu geniusz .........
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.