13

QUIZ

Fernando Hierro - były hiszpański piłkarz Realu Madryt, legenda tego klubu, występujący na pozycji... ROZWIĄŻ QUIZ

Niepewna przyszłość Chicharito, czy odejdzie z Realu ?

Publicystyka Sova @22.01.2015 | Przeczytano 2947 razy

Niepewna przyszłość Chicharito, czy odejdzie z Realu ?

Zapraszamy do zapoznania się z felietonem Andy'ego Mittena, dziennikarza Manchester Evening News, który skupił swoją uwagę na wypożyczonym z Manchesteru United do Realu Madryt Javierze Hernándezie.

Najgłośniejsza wrzawa dla zawodnika Manchesteru United podczas przedsezonowego tourneé wzmogła się w Michigan, gdy Czerwone Diabły podejmowały Real Madryt, a Javier Hernández właśnie opuszczał ławkę rezerwowych.

Najpopularniejszy zawodnik w meksykańskim futbolu nie zawiódł, wykorzystując świetne podanie Shinjiego Kagawy, a Manchester United pokonał "Królewskich" 3:1 przed ponad 109 tysiącami fanów. Biorąc pod uwagę popularność Chicharito za Atlantykiem, United postanowili wykorzystać jego wizerunek podczas promowania trasy, a podobizna Meksykanina została wykorzystana na okładce FIFA 2014, gdzie widniał obok Lionela Messiego.

Jego debiut 4 lata wcześniej w Houston oklaskiwał tłum hiszpańskojęzycznych kibiców, którzy okazywali swoje zadowolenie z transferu popularnego Chicharito. Napastnik osiągnął sukces w Anglii, jednak z początkiem tego sezonu jego przyszłość w Manchesterze znalazła się w opałach.

W Ann Arbor przebiegły prezydent Realu Madryt uważnie obserwował - przynajmniej wtedy, gdy nikt nie pytał go o to, czy będzie chciał sprzedać Ángela Di Maríę.

Pérez dostrzegł, że Manchester United ma niechcianego zawodnika z rynku, na którym Real Madryt jest bardzo popularny. Kiedy więc nadarzyła się szansa na zakontraktowanie Hernándeza, wykorzystano ją.

Louis van Gaal dawał Meksykaninowi szansę. Brał udział w przedsezonowym tourneé i zaczął otwierający mecz sezonu ze Swansea City w podstawowej jedenatsce, później będąc zmienionym po 45 minutach. Kolejną szansą, przegapioną tak w przypadku Chicharito jak i reszty drużyny, była porażka 0:4 z Milton Keynes Dons w Pucharze Ligi Angielskiej.

Hernández łączony był również z transferem do Valencii, w którą mógłby się lepiej wpasować, jednak były pracownik Manchesteru United Carlos Queiroz wyraził wcześniej swoją opinię, którza brzmiała:

Jeśli Real Madryt próbuje cię zakontraktować, kieruj się sercem, a potem dojdziesz do wniosku, że podjąłeś właściwą decyzję.

Chicharito nie może być obiwniany za dołączenie do drużyny, którą wspierał w dzieciństwie. Szansa z Madrytu pojawia się tylko raz w karierze i sam zawodnik mógłby żałować, że nie skorzystał z opcji rocznego wypożyczenia z możliwością transferu definitywnego.

Przeprowadzka do Madrytu ucieszyła Hernándeza, który miał nadzieję, że w białej koszulce będzie choć w połowie tak skuteczny jak jego rodak Hugo Sánchez. Rozumowanie Chicharito miało sens, ponieważ w ataku madryckiej drużyny pojawiła się wolna przestrzeń, gdy z powodu kontuzji na dłuższy okres czasu wypadł Jesé. "Groszek" w pierwszych trzech spotkaniach pojawił się na boisku wchodząc z ławki rezerwowych. W swoim drugim występie przeciwko Deportivo de La Coruña strzelił nawet dwie bramki przebywając na placu gry tylko 13 minut, a jego zespół zwyciężył 8:2.

Z początku wydawało się, że jego ruch jest uzasadniony, ale Meksykaninowi udało się trafić tylko raz od wygranej 5:0 z Levante, meczu, w którym Chicharito zaliczył jedyne pełne 90 minut w rozgrywkach ligowych. Mecz ten miał miejsce 18 października, a od tamtej pory napastnik zagrał tylko 22 minuty w lidze hiszpańskiej, zdecydowanie wypadając z łask Carlo Ancelottiego.

Podczas gdy Fernando Torres wrócił do Madrytu aby odbudować swoją karierę (i zdaję się, że to działa), Hernández walczy. Popularnego Groszka zabrakło w kadrze meczowej w spotkaniu z Atlético Madryt dwa tygodnie temu, a gdy w meczu rewanżowym "Królewsc"y musieli gonić wynik, Ancelotti nie zdecydował się na desygnowanie do gry Meksykanina.

Cristiano Ronaldo i Gareth Bale to niemalże pewne wybory przy ustalaniu jedenastki Realu, a Karim Benzema zalicza naprawdę niezły sezon. Co gorsza dla Hernándeza, popularny w Madrycie Jesé wrócił po kontuzji na ławkę rezerwowych "Królewskich" i biorąc pod uwagę teraźniejsze okoliczności, w Madrycie nie są chętni do wykorzystania opcji wykupu Chicharito, choć nadal chwalą jego profesjonalizm.

W 2011 roku Hernández podpisał 5-letni kontrakt z Manchesterem United na mocy którego otrzymywał £80 tysięcy tygodniowo. Podobnie jak w przypadku de Gei, jego kontrakt wygasa w 2016 roku. Niestety de Gea nie wygląda na skłonnego do podpisania nowego kontraktu, a United nie mają zamiaru puszczać gracza takiego kalibru za darmo. W Groszku wciąż drzemią pokłady futbolowego talentu, a sam zawodnik miał oferty gry w USA - miejscu, w którym jest niesamowicie popularny.

To może być smutny koniec kariery Chicharito w United. Szkoda, ponieważ był bardzo popularny wśród kibiców i swoich kolegów z drużyny. Nie tylko dzięki temu, że w swoim debiutanckim sezonie jego 20 bramek pomogło Manchesterowi United w zdobyciu mistrzostwa Anglii.

Według statystyk zgromadzonych przez skromną osobę redaktora, Chicharito od początku swojego wypożyczenia rozegrał jedyne 511 minut we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył 4 bramki i raz asystował.


Źródło: MEN

Tagi: Javier Hernández, Manchester United, Real Madryt, transfery

Komentarze (8 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

Poziom: 25
dodano: 29.04.2015, 11:10, #1 burgermadridistas
Hala Madrid
Poziom: 8
dodano: 03.02.2015, 09:16, #2 Velitaliano
Przecież on jest daremny w tak słabym United nie potrafi się przebić do składu a u nas ma grać? czy My słabsi od mułów jesteśmy chyba nie!
Poziom: 49
dodano: 23.04.2015, 12:00, #3 KaRRi01
Pewnie teraz Ci głupio :).
Poziom: 45
dodano: 31.01.2015, 20:20, #4 realista114
Według mnie Groszek powinien wrócić do United,a Real powinien kupić kogoś z trójki Kane,Sterling,Pogba
Poziom: 39
dodano: 30.01.2015, 19:38, #5 RealMadridFan
A najdziwniejszy jest to, ze przestawal dostawac szanse po tak dobrym spotkaniu w jego wykonaniu. Niby prezentuje sie dobrze na treningach , ale cos tu jest nie tak i tu chyba nie chodzi o gre. Moze dostanie szanse z Sociedad.
Poziom: 33
dodano: 22.01.2015, 20:44, #6 Fansek
A może po prostu jest... słaby. Nie mnie to oceniać no, ale jaki może być inny powód? To tak samo jak z Montoya w Barcie, gra słaby Alves, ale Montoya i tak nie dostanie szansy bo może po prostu gość się nie nadaje do gry na takim poziomie. Javier raczej długo u nas nie pogra, podobnie będzie z każdym napastnikiem który będzie miał "zastępować" Karima.
Poziom: 32
dodano: 23.01.2015, 02:50, #7 Vusapion
Kiedy dostawał szanse to pokazywał się z bardzo dobrej strony, więc słabą formę można między bajki włożyć. Nie rozumiem Carlo czemu nie daje grać chłopakowi, który nic nie ustępuję Karimowi, anie tego czemu wciąż jest brak rotacji. Mam sporo zaufania dla Ancelottiego za to co osiągnął w zeszłym sezonie, ale z każdym meczem jest go coraz mniej.
Poziom: 38
dodano: 22.01.2015, 14:19, #8 sebastiank97
Nie rozumiem, dlaczego on nie gra. Jak dla mnie jest naprawdę dobrym napastnikiem. Powiedziałbym, że jest idealnym dla Realu, ponieważ nie musi grac w pierwszym składzie. Gdyby tylko częściej wchodził z ławki... Może na treningach robi coś nie tak?
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.