13

QUIZ

Zapraszamy do pierwszej części quizu o skrzydłowym reprezentacji Portugalii i Realu Madryt,... ROZWIĄŻ QUIZ

Biała Huśtawka #2: "Ancelotti znów miał rację!"

Publicystyka @KrystianPom @21.09.2014 | Przeczytano 2769 razy

Biała Huśtawka #2: "Ancelotti znów miał rację!"
Źródło: flirck.com

Drugi felieton z cyklu "Biała Huśtawka", autorstwa Krystiana Pomorskiego.

Minął dokładnie tydzień od opublikowania pierwszego felietonu w ramach cyklu "Biała Huśtawka" i jak bardzo zmieniły się przez ten czas nastroje kibiców Realu Madryt! Królewscy grają w końcu tak, jak na ten zespół przystało i bez problemu gromią rywali zarówno w lidze, jak i Lidze Mistrzów. Ancelotti mówiąc o tym, że naturalność i intensywność w grze przychodzą z czasem, znowu miał rację.


Nie za długo cieszyli się Ci, którzy wieścili wielki kryzys w zespole Los Blancos. Rozczarowujące wyniki z Atletico, czy przede wszystkich z Realem Sociedad istotnie mogły wywołać falę spekulacji, ale na szczęście okazały się tylko wypadkami przy pracy. Nie da się ukryć, że takich wpadek na przestrzeni całego sezonu może być więcej i wynika to nie tyle z braku jakości, co zwyczajnego zmęczenia liczbą spotkań. Ten rok będzie przecież bardzo intensywny.

Ancelotti znów miał rację. Mecze z Basel i Deportivo definitywnie zakończyły dyskusję na temat obsady bramki. Warto zwrócić uwagę na to, że Casillas zaczął wychodzić do górnych piłek. We wspomnianych wcześniej meczach, bardzo dobrze zachowywał się w tym aspekcie bramkarskiego rzemiosła i jest to świetny prognostyk na przyszłość. Tak, mnie też wydawało się to niemożliwe, a jednak - Iker się poprawia. Wydaje się, że na debiut Navasa przyjdzie fanom na Bernabeu jeszcze poczekać. Oczywiście o ile nie będziemy świadkami jakiejś przykrej niespodzianki w postaci kontuzji. Odpukać.

Poprawiła się forma całej drużyny. Co prawda Królewscy mają tendencję do obniżania lotów w drugiej części spotkania, ale zazwyczaj jest to efekt zabicia meczu już w pierwszej połowie. Co ważne - nawet grając na mniejszej intensywności, doskonale kontrolują boiskowe wydarzenia.

Cieszy to, że Modrić znów błyszczy, Ronaldo jest sobą, a Chicharito zanotował pierwsze dwa, cudowne trafienia w białej koszulce. Fani mogą być dumni zarówno z gry, jak i rezultatów osiąganych przez drużynę. Choć niektórzy smucą się z powodu straty punktowej w La Liga do Barcy, czy Atletico, warto wspomnieć o tym, że nasi bordowo-granatowi koledzy mieli ogromne kłopoty z (nie oszukujmy się) przeciętnym Apoelem Nikozja. Czołowe miejsca w Primiera Division mogą być niedługo niczym roallercoaster - wszystko będzie zmieniać się tak szybko, że trudno będzie o pewność, kto de facto prowadzi tę szaloną kolejkę.

Chyba tak jak każdy, miałem swoje obawy co do dyspozycji Królewskich, ale przecież w zeszłym sezonie chłopaki Ancelottiego mieli podobne kłopoty. I jak to się zakończyło? Sami wiecie. By dojść do optymalnej dyspozycji potrzeba czasu. Włoski szkoleniowiec, nauczony doświadczeniem, doskonale zdaje sobie z tego sprawę, dlatego na niedawne niepowodzenia reagował stoickim spokojem. Myśląc o słowach Ancelottiego, jakoś tak przypomniał mi się tekst piosenki Myslovitz pt "My", a konkretnie "Ty, ty mnie dobrze znasz... Wszystko o mnie wiesz...". Cóż za wspaniały utwór! "Znam" tutaj w tym sensie, że wiem jak Carlo reaguje w podbramkowych sytuacjach. I nie zawiodłem się - widać to po wynikach. Mam nadzieję, że moje porównanie do tekstu Myslovitza nie wprawiło Was w zakłopotanie. Dobrze jest czasem skojarzyć sobie pewne sytuacje z piosenkami. W ten sposób można wiele dowiedzieć się o człowieku.

Przed Realem Madryt kolejne wyzwania. Spotkania na krajowym podwórku, ale i w pucharach. Nie mam wątpliwości, że Królewscy jeszcze się potkną, ale w futbolu to zupełnie normalne. Nie chodzi o to, by po przegranym meczu wyprzedawać połowę składu i zwalniać bogu ducha winnego Pereza, ale o to, by zaufać Ancelottiemu i okazać drużynie wsparcie. Włoski szkoleniowiec przyzwyczaił mnie do tego, że jego pozorne banały o "równowadze i intensywności" to tak naprawdę nie puste hasła a kluczowe elementy, dzięki którym Real odnosi kolejne zwycięstwa.
 

Zapraszam do śledzenia mnie na facebooku i komentowania cyklu "Biała Huśtawka"

facebook.com/KrystianPomorskiOfficial
 


Źródło: realmadryt.net

Tagi: Ancelotti, BH, Casillas, Ronaldo

Komentarze (15 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

Poziom: 25
dodano: 29.04.2015, 11:11, #1 burgermadridistas
Hala Madrid
Poziom: 45
dodano: 21.03.2015, 08:59, #2 realista114
Ancelotti to świetny trener.
Poziom: 39
dodano: 21.09.2014, 16:17, #3 RealMadridFan
Ciekawy artykuł. Racja, Real wraca na najwyzsze loty i oby na dlugo , to samo tyczy sie naszych gwiazd , przynajmiej Ronaldo . Modric i James tez lepiej, Dani super Marcelo tez ok. Benzema cos tam juz zaczyna , tylko Bale jeszcze powroci do swietnej dyspozycji mamy nasze BBC w najlepszej wersji. Slusznie zauwazyles, ze Iker zaczal wychodzic do gornych pilek , tylko , zeby go nie lobowaly , a wrecz przeciwnie , zeby je wyjmowal. Czuje, ze Real wraca do najlepszej formy.
Poziom: 22
dodano: 21.09.2014, 14:59, #4 uhats
Bardzo przyjemnie się czyta tą serie felietonów. Przede wszystkim trzeba docenić to, że autor nie szuka negatywów, a wręcz przeciwnie. Ciekawe, pozytywne i dobrze napisane teksty, mam nadzieję, że będzie można jak najczęściej je czytać.
Poziom: 27
dodano: 21.09.2014, 14:16, #5 Criss1990
Jest znacznie lepiej , ale tylko w ofensywie nadal tracimy zbyt dużo bramek (3 bramki z Basel i Deportivo!!!!). Weryfikacją formy Realu będzie mecz z przeciwnikiem z górnej półki.
Poziom: 30
dodano: 21.09.2014, 11:55, #6 Nefr3n
Bardzo ciekawy felieton podnoszący na duchu kibiców Realu Madryt. Carlo jak nikt wpasował się w Madrycki zespół i mam nadzieję że co sezon będzie pisał nową historię. Hala Madridistas!
dodano: 21.09.2014, 11:23, #7 Kamiloo [79.191.27.***]
Pomorski to zawsze fajnie pisał :) Podoba mi sie. Równiez uważam, ze trzeba wspierać druzynę niezależnie od wyników.. Taka jest piłka. Zawsze można mieć gorszy dzień. Swoją drogą, wspaniała jest ta piosenka Myslovitz..
Poziom: 7
dodano: 21.09.2014, 11:04, #8 bua89
Jakim znowu Betisem?
Poziom: 12
dodano: 21.09.2014, 11:15, #9 @KrystianPom
Chodziło oczywiście o Basel :) Dziękuje za zwrócenie uwagi i pozdrawiam. Krystian
Poziom: 51
dodano: 21.09.2014, 11:15, #10 simon24@vp.pl
Właśnie dlatego trzeba robić rotacje bo sezon jest długi a jak na razie rotacje są na środku obrony i na lewej stronie. Fajny tekst, nawet bardzo.
Poziom: 35
dodano: 21.09.2014, 11:08, #11 Carla
Kolejny doskonały tekst, który z czystym sumieniem polecam wszystkim kibicom Realu. Może dlatego, że ja sama uważam Carletto za trenera idealnego dla Realu mającego u mnie nieograniczony kredyt zaufania. Brawo dla autora i czekam na następny odcinek :)
dodano: 21.09.2014, 08:07, #12 Cristoforo [83.9.116.***]
Bardzo dobry felieton.
Poziom: 44
dodano: 21.09.2014, 08:02, #13 -Arek-
Świetne są te felietony.
Poziom: 33
dodano: 21.09.2014, 07:49, #14 El Madridista
Z Ancelottim ligi hiszpańskiej raczej nie wygramy, wątpię w to. Z hurraoptymizmem też bym się wstrzymał, tacy przeciwnicy to żaden wyznacznik siły zespołu.
dodano: 21.09.2014, 00:15, #15 Ola [82.145.223.***]
Masz taki lekki styl... Milo sie to czyta. Rowniez bylam zdania ze poprawa gry Krolewskich to kwestia czasu.
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.