13

QUIZ

Fernando Hierro - były hiszpański piłkarz Realu Madryt, legenda tego klubu, występujący na pozycji... ROZWIĄŻ QUIZ

José Mourinho - nieskromny geniusz cz.1

Publicystyka Bejker @22.02.2013 | Przeczytano 2200 razy

José Mourinho - nieskromny geniusz cz.1

 

Portugalski szkoleniowiec jest znaną i szanowaną postacią w piłkarskim środowisku. Na swój sposób charakterystyczny i nieszablonowy, niejednokrotnie zadziwiający, a czasem wręcz szokujący. José przez większość osób związanych z piłką nożną postrzegany jest jako opryskliwy, arogancki, zadufany w sobie. Mało kto zna go od tej drugiej, lepszej strony. Zapraszam do lektury i głębszego poznania fascynującej, a przede wszystkim intrygującej osoby The Special One.

Był 26 stycznia 1963 roku, w pozornie spokojnej Portugalii, w portowym mieście Setúbal, 30 km od Lizbony, na świat przyszedł mały José Mário dos Santos Félix Mourinho.

Jego ojcem był Félix Mourinho, zawodowy bramkarz, który zadebiutował w dorosłej reprezentacji Portugalii w spotkaniu z Irlandią Północną, jednakże występ nie należał do najdłuższych i miał charakter raczej epizodyczny, gdyż trwał niespełna dziesięć minut. Niemniej jednak Mourinho senior był szanowanym i poważanym golkiperem w swoim kraju, który grał w takich klubach jak Victoria Setúbal, Benfika Lizbona czy też Belenenses.

Matka José była z zawodu nauczycielką, w wolnych chwilach poświęcała się pracy na rzecz kościoła. Jako żarliwa katoliczka dbała o rozwój duchowy swojego syna, który po dziś dzień zachowuje rady swojej matki i często widziany jest w Sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej.

José i jego o cztery lata starsza siostra, Teresa, wychowywali się w posiadłości swojego bogatego wuja, który był właścicielem wielu fabryk puszkowanych sardynek. Rodzeństwo dorastało w bardzo komfortowych warunkach, sprzyjających edukacji i rozwijaniu własnych pasji czy też zainteresowań. Na co dzień uczęszczał do prywatnej szkoły, zaś w chwilach wolnych od nauki w głowie miał wyłącznie futbol.

José był dobrym uczniem, bez problemu uczył się kilku języków na raz. Jego piętą achillesową była matematyka, która uniemożliwiła mu rozpoczęcie studiów przy pierwszym podejściu. Po rocznej przerwie Mourinho rozpoczął marsz po wyższe wykształcenie, na Wydziale Teorii Sportu. Okres studiów, był dla niego czasem intensywnej pracy. Pilnie doszkalał swoje umiejętności językowe (mówił po angielsku, francusku, hiszpańsku, włosku), czytał mnóstwo na temat fizjologii i psychologii sukcesów sportowych, szczególnie fascynowały go wykładu Manuela Sérgio, dotyczące manipulowania ludzkimi emocjami. Sam belfer określił José mianem "kota polującego na ptaki".

Kończąc studia wiedział czego pragnie od życia. Zdał sobie sprawę, że jako piłkarz wielkiej kariery już nie zrobi, tak więc zdecydował, iż zostanie trenerem światowej klasy. Swoimi spostrzeżeniami i ambitnymi planami podzielił się z ojcem, który przyjął to z zadowoleniem, gdyż wiedział o niezwykłych umiejętnościach analitycznych i taktycznych swojego syna.

Początki były nadspodziewanie udane. Po ukończeniu studiów Mourinho przez pierwsze trzy lata uczył wychowania fizycznego w szkołach podstawowych i średnich, a także pomagał dzieciom niepełnosprawnym rozwijać umiejętności sportowe. Do tej pory jest bardzo miło wspominany przez swoich byłych podopiecznych, którzy pamiętają go jako nauczyciela, do którego można było iść z każdym problemem, dla każdego był gotów poświęcić swój czas.

Jego celem była jednak kariera trenerska, którą rozpoczął od szkolenia młodzików Victorii Setúbal. Lato 1988 roku stało pod znakiem zdobywania pierwszego poziomu licencji trenerskiej UEFA w Szkocji. Mourinho złożył podanie i dostał się na coroczny letni kurs Scottish Football Association odbywający się w Largs. Po powrocie Portugalczyk otrzymał kredyt zaufania od zarządu Victorii i oprócz szesnastolatków, rozpoczął szkolenie również starszych chłopaków grających w drużynie - U18. Tak więc pobyt w Szkocji przyniósł Mourinho wiele korzyści. Sam zresztą przyznał:

"Wróciłem do młodych zawodników w Setúbal i zrobiłem wiele dobrego, dzięki zebranemu doświadczeniu z kursu"

Osiągnięcia The Special One z drużynami juniorskimi szybko zostały dostrzeżone przez menadżera pierwszego zespołu, Manuela Fernandesa, który zaproponował mu posadę trenera odpowiedzialnego za przygotowanie fizyczne zawodników.

Dalsza część felietonu niebawem....


Źródło: realmadryt.net

Komentarze (7 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

Poziom: 22
dodano: 19.07.2015, 23:17, #1 Kalafior
Na całe szczęście coś fiu*kowi ostatnio ne idzie tam gdzie pracuje.
Poziom: 17
dodano: 12.08.2014, 00:33, #2 matiensen
dobry trener
Poziom: 51
dodano: 24.02.2013, 22:41, #3 simon24@vp.pl
Genialny trener nie było i nie będzie lepszego. Jose jest wyjątkowy.
Poziom: 26
dodano: 23.02.2013, 19:43, #4 MesutÖzilFan
Jest świetnym trenerem, mam nadzieję, że w tym sezonie wygra La Decime z Realem...
Poziom: 44
dodano: 23.02.2013, 16:36, #5 -Arek-
Mourinho to świetny trener na 2-3 lata, wtedy jego drużyny grają świetnie, potem niestety powoli gasną.
Poziom: 22
dodano: 23.02.2013, 15:50, #6 czopek147
mial dobry start, byly pieniadze pewnie z tad to cwaniactwo, z drogiej strony bardzo madry i inteligentny facet czego nie da sie kupic
dodano: 23.02.2013, 14:09, #7 Gość [194.183.46.***]
The Only One
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.