13

QUIZ

Quiz w roli głównej z Robertem Carlosem ROZWIĄŻ QUIZ

Quo vadis, Francisco?

Artykuły z gazety Mateusz.sz @25.12.2018 | Przeczytano 486 razy

Quo vadis, Francisco?

To nie pierwszy raz, kiedy pojawiają się wątpliwości na temat przyszłości Isco, ale tym razem wygląda na to, że koniec epizodu w drużynie Królewskich może być naprawdę blisko.

Jeszcze całkiem niedawno Carlo Ancelotti czy Zinedine Zidane rozpoczynali budowanie składu od nazwiska Isco Alarcona, ale aktualnie Hiszpan jest często pomijany przez Santiago Solariego. W sobotę nie zagrał ani minuty w finałowym starciu Klubowych Mistrzostw Świata z Al-Ain, wygranym 4-1. Jedyny epizod, jaki pomocnik zaliczył w tym spotkaniu to wspólna radość z bramki Sergio Ramosa. Taka sytuacja jeszcze nigdy się nie wydarzyła.

Jako gracz Realu Madryt, Isco wybiegał na murawę w finale Ligi Mistrzów w Lizbonie w 2014 roku, kiedy trenerem był jeszcze Ancelotti, oraz w Mediolanie, Cardiff i Kiijowie, kiedy zespołem dowodził Zinedine Zidane. Co prawda w tym drugim przypadku raz pojawił się na boisku wchodząc z ławki, ale jego wpływ na grę był naprawdę ogromny. Teraz, po Klubowych Mistrzostwach Świata Hiszpan wie, jak to jest nie zagrać ani minuty w wielkim finale turnieju.

W obu opisywanych sytuacjach wpływ Isco na grę był znaczący. Pod wodzą Ancelottiego czynił z piłką cuda, udowadniając Włochowi, że jest przydatnym elementem zespołu, oferując jakość jako fałszywa dziewiątka lub typowy środkowy pomocnik. Kiedy stery przejął Zidane, Hiszpan także rozpatrywany był jako kluczowy zawodnik, jednakże musiał dzielić rolę z Jamesem Rodriguezem. Zidane dał mu szansę, a pomocnik pokazał, na co naprawdę go stać, grając świetnie i dla klubu i dla kraju, co kontynuował za kadencji Lopeteguiego.

Sytuacja zmieniła się całkowicie, kiedy z klubu odszedł Julen. Wtedy coś pękło i pomimo faktu, że Isco pozostawał ważnym ogniwem w reprezentacji, coraz częściej zaczynało brakować dla niego miejsca w składzie Królewskich. Jego brak w finale w Abu Dhabi zapewne pociągnie za sobą liczne plotki - chodzą słuchy, że Hiszpanem zainteresowane są Chelsea oraz Manchester City. Również Mauricio Pochettino poważnie wypowiadał się na temat ewentualnego transferu. Póki co są to jednak plotki. Real Madryt nie podejmuje pochopnych kroków i nie zamierza sprzedać swojego zawodnika, czekając na rozwój wydarzeń na linii Isco-Solari.

 


Źródło: Marca.com

Tagi: Ancelotti, Isco, Lopetegui, Real, Solari, Zidane

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.