13

QUIZ

Zinédine Zidane - nowy trener jako piłkarz! ROZWIĄŻ QUIZ

Solari zasłużył na trenowanie Realu do Świąt Bożego Narodzenia

Felietony Mateusz.sz @10.11.2018 | Przeczytano 124 razy

Solari zasłużył na trenowanie Realu do Świąt Bożego Narodzenia

Po zwolnieniu Julena Lopeteguiego, Florentino Perez uważnie śledzi rynek trenerski. Santiago Solari został trenerem tylko tymczasowo, jednak według ekspertów zasłużył na utrzymanie swojego stanowiska co najmniej do Świąt Bożego Narodzenia.

 

Początkowo świat obiegła informacja, że nowym szkoleniowcem Realu zostanie bezrobotny Włoch Antonio Conte, jednak po rozmowach zakończonych fiaskiem stanowisko objął Santiago Solari, który był dotychczas trenerem rezerw i z dużą pewnością siebie poprowadził klub do trzech zwycięstw z rzędu. Po klęsce w El Clasico, Królewscy musieli stopniowo odbudowywać swoją reputację oraz zgranie w zespole, co przełożyło się na zdobycie 11 bramek w trzech spotkaniach nie tracąc ani jednej. To właśnie ta statystyka jest największą przyczyną pozytywnych wyników drużyny z Estadio Santiago Bernabeu, podczas gdy Lopetegui pobił rekord nieustannej „suszy” w postaci 482 minut bez zdobytego gola. Co prawda Melilla, Real Valladolid i Viktoria Pilzno nie są przeciwnikami najwyższego Europejskiego poziomu, ale na pewno te zwycięstwa poprawiły atmosferę w szatni zespołu Królewskich, co niekoniecznie przełożyło się na odzyskanie zaufania kibiców. Solariemu powierzono zadanie ugaszenia ognia i powstrzymania krwawienia w momencie kiedy wszystkie trofea były jeszcze możliwe do zdobycia. Jak widać, trener nie zawiódł a zespół wrócił na odpowiednie tory.

Można tutaj się odnieść do znanego powiedzenia „Nie mów chłopcze hop, póki nie przeskoczysz”, myśląc o tym co czeka Królewskich w najbliższym czasie. Tabela La Liga Santander zaczyna się kształtować, a fotel lidera zajmuje FC Barcelona, do której Real traci 7 punktów zajmując szóstą pozycję. I to jest główny cel na najbliższe spotkania – zmniejszyć stratę do lidera, a żeby tak się stało należy kontynuować to co przynosiło oczekiwane efekty, a eksperci nazywają to „Utrzymaniem Solariego co najmniej do Świąt Bożego Narodzenia”. Jednym z powodów, dla którego operacja zatrudnienia nowego trenera została wstrzymana jest fakt, że rządzący w klubie zdają sobie sprawę, że dobra forma zespołu może szybko ulec zmianie i  zaistnieje potrzeba kolejnych zmian, które wprowadzą rewolucje w klubie, a jak wiadomo, nie zawsze wychodzi to na dobre. Pomimo naprawdę dobrego startu pozycja Solariego nie jest jeszcze tak solidna, jak powszechnie przyjęto. Jak można wyczytać na wielu portalach internetowych, kibice twierdzą, że klub próbuje reaktywować operację, jaka miała miejsce w przypadku awansowania Zinedine'a Zidane'a na trenera pierwszej drużyny, który zapisał się w historii jako jeden z najlepszych trenerów Realu Madryt o ile nie najlepszy, ale do tego droga jest daleka i bardzo mało prawdopodobna.

Trener potrzebuje czasu na zbudowanie swojej reputacji i zdobycia całkowitego zaufania wśród fanatyków Królewskich. Klubowe Mistrzostwa Świata w grudniu będą kolejną okazją, aby podnieść reputację, jednak porażka może zdecydowanie zaszkodzić Solariemu na utrzymanie stanowiska trenera, na którym mu bardzo zależy. Jednak nie można odbiegać tak daleko w przyszłość. Najbliższe spotkanie czeka Królewskich już w najbliższą niedzielę, kiedy udadzą się do Vigo podjąć tamtejszą Celtę. W międzyczasie czeka ich jeszcze wyjazdowe spotkanie w lidze z Eibar, oraz najcięższy sprawdzian Solariego w postaci meczu w ramach przedostatniej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów z AS Romą, również wyjazdowym.

Te trzy spotkania są teraz najważniejsze i na nich trener skupia się najbardziej. Piłkarze w swoich wywiadach potwierdzili swoje zaufanie do 42-latka:
„Pracujemy tak, aby Solari był z nami do końca sezonu” - powiedział po wygranym spotkaniu z Melillą Nacho.
„Dlaczego on (Solari) miałby nie wytrwać do końca sezonu?” - zapytał Karim Benzema po rozgromieniu 0:5 Viktorii Pilzno.

W tej chwili wszystko zależy od tego, jak zespół spisze się w najbliższych spotkaniach. Kibice liczą na podtrzymanie dobrej passy, a jeśli tak się stanie, Solari może czuć się bezpiecznie i liczyć na ich wsparcie do końca sezonu.

 

Karol Osiński


Źródło: Marca.com

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.