12

QUIZ

Fernando Hierro - były hiszpański piłkarz Realu Madryt, legenda tego klubu, występujący na pozycji... ROZWIĄŻ QUIZ

Pięć wniosków po porażce z United

Kadra Cezary Kawecki @01.08.2018 | Przeczytano 870 razy

Pięć wniosków po porażce z United
Źródło: marca.com

Choć pierwszy letni sparing Realu Madryt w Stanach Zjednoczonych zakończył się porażką, można wyciągnąć kilka ciekawych wniosków z tego spotkania.

Julen Lopetegui zanotował debiut w roli menedżera Realu Madryt od porażki z Manchesterem United, choć rzecz jasna nie należy wyciągać z niej zbyt daleko idących wniosków. Kibice Królewskich muszą zacząć dostrzegać nowe życie po odejściu Zidane'a i Cristiano Ronaldo i pomimo faktu, że w dzisiejszym starciu wystąpiło wielu młodych piłkarzy, można było wyszczególnić kilka interesujących wniosków.

BBV

Gareth Bale, Karim Benzema i Vinicius Junior tworzyli ofensywny tercet. Tradycyjnie do Francuz zajmował centralną strefę, natomiast po bokach brylowali Walijczyk i Brazylijczyk. Obaj co jakiś czas zmieniali strony, ale najczęściej grali odpowiednio na prawej i lewej stronie. Gareth dobrze współpracował z Odriozolą, zaś młodzian dobrze wkomponował się w styl gry zespołu. Karim natomiast cały czas wyczekiwał, co zrobią jego koledzy w bocznych strefach.

Znaczenie bocznych obrońców

Nawet pod nieobecność dwóch nietykalnych na tych pozycjach, a więc Marcelo i Carvajala, Lopetegui wykazał, że znaczenie bocznych obrońców będzie w jego taktyce kluczowe. Szczególnie mogła się podobać gra Alvaro Odriozoli, który dobrze rozumiał się z Bale'm i co chwilę włączał się do ofensywy. Theo spisał się nieco słabiej, ale to po jego dograniu do siatki trafił Karim Benzema.

Taktyka

Choć w starciu z Manchesterem United brakowało wielu podstawowych zawodników, Lopetegui zdecydował się na ustawienie 4-3-3, czyli tę, z której najczęściej korzystał Zinedine Zidane. Czterech obrońców, trzech pomocników oraz ofensywny tercet. W środku pola wystąpili młodzi Marcos Llorente, Fede Valverde i Dani Ceballos i to właśnie na tego ostatniego spadła odpowiedzialność za kreowanie gry.

Wydarzenia na Hard Rock Stadium pokazały, że na przestrzeni całego sezonu rysunek taktyczny Lopeteguiego może ulegać zmianie. W zależności od zmian w drugiej połowie, zespół grał ustawieniem 4-4-2, zwłaszcza, kiedy na murawie pojawili się Kroos, Isco, Asensio, Mayoral i De Tomas.

Posiadanie piłki

Ten aspekt był jedną z największych cech charakterystycznych reprezentacji Hiszpanii pod wodzą Lopeteguiego i wydaje się, że to samo będzie w Realu. Nie jest to też wielką nowością w odniesieniu do ery Zidane'a. Real w starciu z United w pierwszej połowie miał 66% posiadania piłki, zaś w drugiej, pomimo wielu zmian, liczba ta wzrosła do 69%. Co prawda wartości te nie przełożyły się na dużą ilość okazji, ale ponownie przypominamy, że w drużynie brakowało wielu podstawowych graczy.

Ciśnienie po stracie piłki

Będzie to kolejna cecha Realu Lopeteguiego, choć wczoraj nie do końca ona zadziałała. Intencją menedżera jest to, aby jego zawodnicy naciskali na rywali po stracie piłki. Wysoki pressing będzie stosowany z pewnością w wielu spotkaniach.


Źródło: marca.com

Tagi: ICC 2018, Julen Lopetegui, Manchester United

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.