13

QUIZ

Zapraszamy do pierwszej części quizu o skrzydłowym reprezentacji Portugalii i Realu Madryt,... ROZWIĄŻ QUIZ

MÁLAGA - REAL MADRYT

21.05.2017, godzina 20:00 miejsce: Estadio La Rosaleda, sędzia spotkania: Bengoetxea R., widzów: 27855

Málaga 0:2

do przerwy
0:1
Real Madryt

MAMY TO! REAL MISTRZEM HISZPANII!

Relacje Cezary Kawecki @21.05.2017 | Przeczytano 3609 razy

MAMY TO! REAL MISTRZEM HISZPANII!
Źródło: laliga.es

Nie zdarzył się cud na La Rosaleda. Real zgodnie z planem pokonał Malagę 2:0 i zdobył mistrzostwo LaLiga!

Gdy Leo Messi zdobywał bramkę na 3:2 w El Clasico, wydawało się, że Real może wypuścić tytuł z rąk na ostatniej prostej. Przy jednoczesnych ciężkich bojach w Lidze Mistrzów, Zinedine Zidane opanował do perfekcji politykę rotacji składu i dzięki temu jego zawodnikom nie brakowało sił w żadnym spotkaniu. Wygrana 2:0 z Malagą po bramkach Cristiano Ronaldo i Karima Benzemy przypieczętowuje świetny sezon w wykonaniu Królewskich. Pierwsze od pięciu lat mistrzostwo Hiszpanii było tym, czego potrzebowali nie tylko ich kibice. Jednak zarówno piłkarze, jak i fani Los Blancos nie chcą na tym poprzestać. Następny cel? Dwunasty Puchar Mistrzów. 

Real potrzebował tylko dwóch minut, by otworzyć wynik na La Rosaleda. Isco przechwycił futbolówkę na połowie Malagi i dograł na wolne pole do Cristiano Ronaldo. Portugalczyk w sytuacji sam na sam z łatwością ograł Carlosa Kameniego i skierował piłkę do siatki. Był to 25 gol CR7 w tym sezonie LaLiga.
 

0:1 Cristiano Ronaldo (Real Madryt) (2') 


Ostatnim bramkarzem, który zachował czyste konto w pojedynku z Los Blancos jest Joe Hart. Sztuka ta udała mu się w półfinale ubiegłorocznej edycji Ligi Mistrzów. Od tamtej pory Real zdobył bramkę w 64 kolejnych meczach. Warto odnotować, że po raz pierwszy w swojej historiiKrólewscy wpisali się na listę strzelców w każdym meczu LaLiga. 

W kolejnych minutach byliśmy świadkami wyrównanej gry. Malaga, nie mając nic do stracenia, zaczęła odważniej atakować pole karne Keylora Navasa. Swojego szczęścia - nieskutecznie - szukał Sandro, w którym nadzieje pokładali kibice Barcelony. Zawodnik gospodarzy wspomniał w wywiadzie, że jego marzeniem jest strzelenie gola, pozbawiającego Real tytułu mistrzowskiego. Najlepszą sytuację na zdobycie bramki Hiszpan miał w 21 minucie z rzutu wolnego. Jego atomowy strzał z największym trudem powstrzymał Navas.

Na kwadrans przed przerwą, goście mogli wyjść na dwubramkowe prowadzenie. Karim Benzema świetnie dograł w pole karne, ale Marcelo nie zdołał sięgnąć piłki. Ta przypadkowo znalazła się pod nogami Cristiano Ronaldo, który strzelił wprost w golkipera Malagi. Zinedine Zidane przypominał swoim piłkarzom, żeby utrzymywali się jak najczęściej przy piłce. Wraz z korzystnym wynikiem, nie było potrzeby, by Królewscy otwierali się przed gospodarzami, gdyż mogli się narazić na groźną kontrę.

Najgroźniejszą bronią Malagi wciąż był Sandro Ramirez. Hiszpan próbował uderzać z każdej odległości - nawet bezpośrednio z rzutu rożnego! Niezmiennie brakowało niewiele do pokonania Keylora Navasa. Wynik nie uległ zmianie, i to Real schodził na przerwę z prowadzeniem.

Niesamowicie zmotywowani wyszli na drugą połowę gracze Malagi, którzy nieustannie przez pierwsze minuty atakowali nie tylko bramkę, ale także piłkarzy Realu. Po jednym wejściu ucierpiał Cristiano Ronaldo. Nie powstrzymały one jednak gości w zdobyciu drugiej bramki. Sergio Ramos trafił po dośrodkowaniu z rzutu różnego (a jakżeby inaczej) wprost w Kameniego. Piłka, odbita jeszcze od Raphaela Varane'a, spadła pod nogi Benzemy, a ten umieścił ją w siatce koło bezradnego golkipera Malagi.
 

0:2 Karim Benzema (Real Madryt) (55') 


Zawodnicy Malagi mogli szybko odpowiedzieć na bramkę Realu. Błąd w defensywie popełnił Casemiro, jednak wykorzystać go nie potrafił Sandro. Hiszpan niepotrzebnie próbował w tej sytuacji podawać do jednego ze swoich partnerów. Po nieco spokojniejszych fragmentach gry, w 71 minucie Karim Benzema strzelił trzecią bramkę dla Los Blancos. Wynik pozostawał jednak bez zmian, gdyż arbiter odgwizdał pozycję spaloną.  Czas płynął nieubłaganie. Malaga, która nie ma się czego wstydzić po swoim dzisiejszym występie, z każdą sekundą wierzyła coraz mniej w odwrócenie losów tego spotkania. Królewscy tymczasem byli już myślami w Madrycie, gdzie czeka na nich mistrzowska feta. Dlatego Ricardo De Burgos Bengoetxea bez większych wyrzutów sumienia zakończył mecz i tym samym ogłosił - Real Madryt mistrzem LaLiga w sezonie 2016/17!

Piłkarze Realu nie mają czasu na większe świętowanie. W ich głowach istnieje tylko jedna data – 3 czerwca. To właśnie wtedy na stadionie w Cardiff zmierzą się z Juventusem, który celebrował dzisiaj zdobycie szóstego scudetto z rzędu.

Żegnamy się z LaLiga, ale nie z hiszpańskim futbolem. Segunda Division wchodzi w kluczową fazę i już niedługo poznamy kolejne drużyny, które pojawią się na boiskach ekstraklasy w przyszłym sezonie. Tymczasem nam wszystkim pozostaje powiedzieć tylko jedno – gratulacje dla Realu!


Źródło: Michał Kostarski/LigaBBVA.pl

Tagi: Cristiano Ronaldo, fc barcelona, Karim Benzema, La Liga, laliga, Malaga, Real Madryt

Komentarze (4 opinie) Obserwuj Dodaj opinię

Poziom: 1
dodano: 22.05.2017, 12:29, #1 Brayan
Jeszcze juve zjechać i koniec sezonu ;D
Poziom: 1
dodano: 22.05.2017, 12:28, #2 Brayan
Jeszcze juve zjechać i koniec sezonu ;D
Poziom: 33
dodano: 22.05.2017, 07:32, #3 aniaav
Hala Madrid !!!
Poziom: 38
dodano: 21.05.2017, 22:52, #4 sebastiank97
no i pięknie :D
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.