13

QUIZ

Zapraszamy do rozwiązania Quizu o Marcelo, defensorze Realu Madryt. ROZWIĄŻ QUIZ

Cztery zmiany na mecz z Athleticiem

Kadra Darszt93 @22.10.2016 | Przeczytano 2514 razy

Cztery zmiany na mecz z Athleticiem
Źródło: as.com

Po eksperymentalnym ustawieniu z Jamesem i Asensio, którzy operowali za plecami BBC w starciu z Legią, Zdane ma zamiar zabezpieczyć środek pola przeciwko znacznie silniejszemu Ahtleticowi Bilbao.

Ostatni mecz Królewskich z warszawską Legią nie należał do najtrudniejszych. Dlatego też, szkoleniowiec Blancos, mógł pozwolić sobie na pewne eksperymenty z wyjściową jedenastką. Dokładniej rzecz ujmując, środek pola został złożony bez klasycznego defensywnego pomocnika, za to z dwoma, którzy mają typowe usposobienie ofensywne. 

W teoretycznie łatwej przeprawie, Real zostawił sporo miejsca Wojskowym, którzy dzięki temu, mogli łatwo przedostawać się na połowę Królewskich. 

Wybraliśmy wariant z bardziej cofniętą linią obrony ale za to z czterema lub nawet pięcioma zawodnikami ofensywnymi. Zostawialiśmy przez to dziury w środku pola. Taka była nasza decyzja - mówił Zizou na konferencji prasowej.

 

Nikt na pewno nie wytknie tego jako błąd trenerowi Realu, bo z dużo niżej notowanym przeciwnikiem można było sobie na to pozwolić. Teraz przychodzi jednak trudne starcie z ekipą Athleticu, który na pewno będzie wymagał od podopiecznych Zidane'a dużo więcej siły w środku pola oraz znacznej solidarności w defensywie. Przez wzgląd na to, szkoleniowiec ma zdecydować się na cztery roszady względem wtorkowego pojedynku w Champions League.

 

Carvajal za Danilo

Carvajal to pierwszy wybór Francuza. Chociaż szkoleniowiec ciągle powtarza,że nie ma osób z gwarancją pierwszego składu ani pewnych zmienników, Dani gra niemalże dwa razy więcej od swojego nominalnego rywala na prawej flance. Hiszpan zgromadził 885 minut, a Danilo, którego Real zakupił w ubiegłym roku za 31,5mln euro, tylko 450. Królewscy za sprawą Brazylijczyka pozostawili sporo przestrzeni na prawym boku obrony, a to nie może powtórzyć się w starciu z Athleticiem w niedzielny wieczór. Co więcej, Danilo aż 13 razy tracił futbolówkę we wtorkowym meczu. Patrząc na te statystyki, niemalże pewnym jest, że miejsce na boku obrony będzie w najbliższym pojedynku Blancos należało do Carvajala, zawodnika, który nie tylko potrafi dać niesamowitą jakość ofensywną na skrzydle ale również nie zapomina o swoich podstawowych założeniach defensywnych.

 

Kovacić za Asensio

Drugą, niemalże pewną roszadą, ma być zmiana partnera Toniego Kroosa w środku pola. Do składu ma wskoczyć Mateo, który spisuje się świetnie w aktualnej kampanii i potwierdził to w ostatnim meczu z Betisem. Tym razem poświęcony ma być Asensio. Wszyscy zgodnie twierdzą, że praktycznie niemożliwym jest aktualnie znaleźć jakościowego zamiennika dla Luki Modricia. Pomimo to, kolega z reprezentacji Lukity zdaje się dawać najwięcej jakości i równowagi w środku pola. Jak dotąd, Kova otrzymał bardzo dużo czasu na boisku i uzbierał już 529 minut. W pierwszym składzie rozpoczynał już między innymi starcie w Superpucharze Europy, a także mecze z Sociedad, Osasuną, Villarealem, Eibar i Betisem.

 

Isco za Jamesa

 

Zizou zdecydował się wystawić Kolumbijczyka w starciu z Legią, by dać mu minuty po kontuzji. Piłkarz zaliczył ciche spotkanie, a Isco pokazał się ze znakomitej strony w ostatnim meczu z Betisem. W starciu na Benito Villamarin, magik z Malagi wrócił na odpowiednie tory - ustrzelił dublet, a także ciężko pracował, co spotkało się z ogromną aprobatą sympatyków Realu, jak i samego szkoleniowca. Isco przebiegł najwięcej kilometrów z całego zespołu (11,57). Zidane na pewno nie przejdzie obok tego obojętnie przed niedzielnym spotkaniem na Bernabeu, gdzie wielkie poświęcenie może okazać się kluczowe w pojedynku z trudnym rywalem.

 

Morata za Benzeme

Alvaro zdaje się co raz bardziej naciskać na Karima i upominać się o częstsze występy od pierwszych minut. Mimo, że Zidane wciąż pokłada wielkie nadzieje w swoim rodaku i powtarza jak mantrę, że Benzema potrzebuje jak najwięcej ciągłości w grze, by dojść do optymalnej formy, to zdaje się, że powoli cierpliwość szkoleniowca może się wyczerpywać. Morata nie ułatwia wyboru - obaj napastnicy mają póki co po trzy gole na koncie ale wychowanek Królewskich zdobył je, rozgrywając 91 minut mniej. Gdy Hiszpan pojawia się na placu gry, widać, że oddaje serce na boisku, a tego zdecydowanie brakuje w poczynaniach Benzemy. Jak dotąd, Zidane podtrzymuje, że zdrowe BBC jest dla niego nietykalne, jednak słabsza dyspozycja Karima może skłonić trenera do objęcia innego frontu. Jeśli Zizou postawi na byłego gracza Lyonu, a do środka pola dokoptuje Kovacicia i Isco, to możemy obejrzeć identyczną jedenastkę jak ta w meczu z Betisem. Taka sytuacja nie miała jeszcze miejsca w tym sezonie.

 


Źródło: as.com

Tagi: Athletic, benzema, Betis, carvajal, Danilo, Isco, James, Kovačić, La Liga, Morata, Real Madryt, Zidane

Komentarze (2 opinie) Obserwuj Dodaj opinię

Poziom: 34
dodano: 22.10.2016, 15:18, #1 Dawid Witkowski
Morata jak najbardziej zasłużył na 11stke
Poziom: 48
dodano: 22.10.2016, 13:30, #2 ElGreco
Morata za Benzeme. Tak, tak. W 85 minucie.
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.