13

QUIZ

Zapraszamy do rozwiązania Quizu o były zawodniku Królewskich i reprezentacji Hiszpanii. ROZWIĄŻ QUIZ

LAS PALMAS - REAL MADRYT

13.03.2016, godzina 20:30 miejsce: Estadio de Gran Canaria, sędzia spotkania: Fernandez Borbalan D., widzów: 25846

Las Palmas 1:2

do przerwy
0:1
Real Madryt

Bramki:

Willian José (87.)

Kartki:

Angel Montoro (38.)

Mauricio Lemos (55.)

Pedro Bigas (60.)

Jonathan Viera (75.)

Trener:

Quique Setién

Bramki:

Sergio Ramos (24.)

Casemiro (89.)

Kartki:

Casemiro (16.)

Sergio Ramos (55.)

Isco (55.)

Pepe (61.)

Sergio Ramos (90+1)

Trener:

Zinedine Zidane

Żenujący Real szczęśliwie wygrywa z Las Palmas

Relacje Ander @13.03.2016 | Przeczytano 2610 razy

Żenujący Real szczęśliwie wygrywa z Las Palmas
Źródło: marca.com

Królewscy wygrali 2:1 z ekipą Las Palmas. Gole dla Los Blancos po dośrodkowaniach z rzutów rożnych zdobyli Sergio Ramos (czerwona kartka w 90. minucie) i Casemiro, a dla gospodarzy trafił Willian Jose.

Benzema, James, Danilo i Kroos - z tych piłkarzy na pewno nie mógł skorzystać dziś Zidane. Pierwszy kontuzjowany, zaś pozostali trzej dostali możliwość odsapnięcia po wtorkowym starciu z Romą w Lidze Mistrzów. Dlatego też do jedenastki wrócił Vazquez, a do tego na lewej obronie pojawił się dziś Alvaro Arbeloa, dla którego to pierwszy występ od grudnia.

Zanim zawodnicy Las Palmas rozpoczęli spotkanie, zespół z Wysp Kanaryjskich uhonorował Juana Sebastiana Valerona, ikonę hiszpańskiego futbolu, który ma już na koncie 400 występów w La Lidze (głównie w barwach Deportivo La Coruna).

Spotkanie długimi momentami nie porywało: Realowi niezbyt kleiła się gra, za to rywale, gdy byli przy piłce, to leniwie rozgrywali swoje akcje od tyłu. Mimo tej niezbyt atrakcyjnej gry to gospodarze jako pierwsi stworzyli sobie stuprocentową okazję: po fatalnym błędzie Carvajala do sytuacji sam na sam doszedł były napastnik rezerw Los Blancos, Willian Jose. Jednak Brazylijczyk przegrał pojedynek z Navasem, który w swoim stylu wyszedł bardzo wysoko i rzucił się na piłkę.

Na zakusy ofensywne gospodarzy starał się głównie odpowiedzieć Cristiano, ale jego próbom brakowało celności, ponieważ piłka albo wpadała do koszyczka Varasa, albo mijała słupki. Szczególnie dobrą okazję Portugalczyk miał w 24. minucie, kiedy dostał dobrą piłkę od Modricia, wpadł w pole karne, ale uderzył w Varasa, który jednak wypluł piłkę, a obrońca wybił futbolówkę na korner.

Właśnie ten rzut rożny przyniósł Realowi prowadzenie: piłkę dorzucał Isco, a w polu karnym najlepiej odnalazł się Ramos i pewnym strzałem głową dał Królewskim prowadzenie. Dla kapitana Los Blancos to drugie trafienie w bieżących rozgrywkach.

Niedługo później mogło być już 2:0, ale tym razem jego uderzenie ze skraju pola karnego zaliczyło rykoszet i minęło nieznacznie dalszy słupek bramki strzeżonej przez Varasa.

http://estaticos01.marca.com/assets/multimedia/imagenes/2016/03/12/14578075802335.jpg

Po tej akcji piłkarze obu ekip wrócili do dość nudnej gry i w dość monotonnym tempie dotrwali do końca pierwszej połowy.

Po zmianie stron Real prezentował się jeszcze słabiej i to gospodarze przejmowali długimi fragmentami inicjatywę gry. Poza tym oglądać można było mnóstwo fauli z obu stron. Na żółtko w szczególności zasłużył Pepe, który w 61. minucie popełnił przewinienie taktyczne, ściągając do parteru Williana Jose - szczerze powiedziawszy, sędzia nie popełniłby błędu, gdyby wyrzucił Keplera z boiska.

Ofensywa Los Blancos nie istniała i tylko dwa uderzenia z dystansu Bale'a są tym, co można odnotować jeśli chodzi o poczynania z przodu.

Gospodarze zaś coraz mocniej naciskali i to Navas ponownie wyrastał na bohatera Realu, broniąc sytuacje niemalże stuprocentowe.

W 74. minucie zaś doszło do kuriozalnej decyzji sędziego Borbalana, który po nieumyślnym zagraniu Arbeloi do Navasa i złapaniu piłki przez tego drugiego odgwizdał rzut wolny pośredni, który jednak nie skończył się golem. Za dyskusje przy tej sytuacji żółtą kartkę otrzymał Sergio Ramos.

Zmiany Realu niczego nie poprawiły - piłkarze po prostu nie biegali, co dobitnie pokazała statystyka z 80. minuty, kiedy to cały zespół przebiegł zaledwie 90,3km. Las Palmas za to nadal nacierało i skończyło się to wyrównaniem w 87. minucie: po kolejnym błędzie w wyprowadzeniu piłki kontrę rozpoczął wprowadzony kilka minut wcześniej Araujo, który zagrał do Williana Jose, a ten podciął piłkę nad interweniującym Navasem i wprowadził kibiców w euforię.

Kiedy wydawało się, że Real znów zgubi punkty na wyjeździe, Jesé wywalczył rzut rożny, który znowu przyniósł gola. Tym razem dośrodkowanie idealnie zamknął Casemiro, precyzyjną główką posyłając piłkę przy dalszym słupku.

Nie był to jednak koniec emocji: chwilę po wznowieniu gry za drugą żółtą kartkę z boiska wyleciał Ramos. Oznacza to, że w meczu z Sevillą duet stoperów będą stanowić Varane i Nacho, ponieważ Pepe otrzymał dziś piąte upomnienie skutkujące jednomeczową absencją.

Gospodarze starali się mocno o ponowne wyrównanie, ale zabrakło im czasu i ostatecznie Real wywiózł z Wysp Kanaryjskich 3 punkty, o których ciężko powiedzieć, że są zasłużone. Długimi fragmentami gra była tragiczna i gdyby nie postawa Keylora, to Królewscy znowu musieliby liczyć się ze znacznie gorszym wynikiem. Piłkarze mają nad czym pracować, tym bardziej, że za tydzień zaczyna się czas prawdziwych egzaminów...


Źródło: własne

Tagi: Casemiro, La Liga, Primera Division, Sergio Ramos, UD Las Palmas

Komentarze (10 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

Poziom: 51
dodano: 14.03.2016, 20:41, #1 simon24@vp.pl
Przydziel LM i wyjazd do Monachium czy Manchasteru lub nie daj boże Barcelony i nas tam zgniotą.
dodano: 14.03.2016, 13:47, #2 5JYD1CP [217.99.217.***]
czekam na przyjazd do barcelony i spuszczenie gaci tej pseudo druzynie. Cristiano jak to muwi beedzi bliżutko ale obsrania gaci.
Poziom: 34
dodano: 14.03.2016, 14:24, #3 Hiszpan2011
Mama zmienila tobie gacie?????
Poziom: 67
dodano: 14.03.2016, 18:09, #4 Wronek

5JYD1CP napisał:

czekam na przyjazd do barcelony i spuszczenie gaci tej pseudo druzynie. Cristiano jak to muwi beedzi bliżutko ale obsrania gaci.
"muwi" - Boże widzisz i nie grzmisz, wracaj lepiej jak najszybciej na lekcje polskiego
Poziom: 27
dodano: 14.03.2016, 16:29, #5 kamilx191x
Piłkarze za bardzo się nie wysilali.....
Poziom: 34
dodano: 14.03.2016, 14:25, #6 Hiszpan2011
Żenujący to jest ten artykuł!!!!!
Poziom: 32
dodano: 13.03.2016, 23:30, #7 madryt55
Mecz do zapomnienia ważne 3pkt Navas najlepszy dziś po raz kolejny ratuje nam mecz
dodano: 14.03.2016, 13:48, #8 I3TVM8D [217.99.217.***]
wazne 3 pkt do czego do mistrza? hahha
Poziom: 39
dodano: 14.03.2016, 05:56, #9 bruce_leee
Najbardziej drażni mnie ten brak waleczności.
dodano: 13.03.2016, 23:52, #10 Fury [89.230.141.***]
nie wiem jaki jest sens wystawiania Ronaldo na środku ataku przecież widać że nic tam nie robi
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.