13

QUIZ

Real Madryt zagra z Vfl Wolfsburgiem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Co wiesz o niemieckiej drużynie?... ROZWIĄŻ QUIZ

Bale: Strzelimy jeszcze mnóstwo goli

Wypowiedzi Irreplaceable @25.08.2015 | Przeczytano 1247 razy

Bale: Strzelimy jeszcze mnóstwo goli
Źródło: instagram.com

Walijczyk zapewnił, że Real będzie w tym sezonie rozgrywał ekscytujące spotkania, pomimo niezbyt udanego początku.

Gareth Bale obiecał, że Królewscy strzelą wiele bramek, chociaż rozpoczęli od bezbramkowego remisu w Gijon. Według pomocnika drużyna poprawi się w ciągu kilku dni i pokaże znacznie więcej w ataku.

-Cały czas staramy się poprawiać. Uczymy się, trenujemy i stajemy coraz lepsi. Z każdym meczem, będziemy jeszcze silniejszą drużyną.

-Oczywiście mamy zamiar więcej atakować. Pracujemy nad tym, aby nasz gra była efektowna i chcemy wszystko wygrywać. Rozegraliśmy dopiero pierwszy mecz ligowy w tym sezonie. Nie strzeliliśmy bramki, ale jestem pewny, że zdobędziemy jeszcze mnóstwo goli.

Walijczyk wypowiedział się również na temat wyników badań przeprowadzonych w klinice Sanitas La Moraleja. Po meczu ze Sportingiem przeszedł on testy medyczne, ponieważ istniało podejrzenie kontuzji dużego palca prawej stopy.

-Wszystko jest w porządku. Przeszedłem rano testy, żeby mieć pewność, że to nic groźnego. Okazało się, że to tylko stłuczenie. Wszystko jest dobrze i nie ma czym się martwić.


Źródło: goal.com/as.com

Tagi: Gareth Bale, Sporting Gijon, Testy, wypowiedź

Komentarze (18 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

Poziom: 45
dodano: 28.08.2015, 17:37, #1 realista114
Myślę,że jeden przegrany mecz to jest aż coś takiego strasznego.Sporo ludzi robi burze,że mecz z beniaminkiem zremisowany to już cały sezon będzie taki.Nie trzeba być pozytywnie nastawionym i więrzyć,że to tylko nieudany początek sezonu i będzie lepiej.
Poziom: 22
dodano: 26.08.2015, 09:08, #2 Uberaman1
Oj wy płaczki płaczki..jeden remis 0:0 i kupa szczęścia Gijon i Culleara a tu już jęki i smęty jak to takimi meczami sie ligę przegrywa :D A może się rozkręca i wygrają mecze, które "można by spisać na straty"? Z Barcą, Valencią, materacami? Czemu nie? Optymizm! :D
Poziom: 49
dodano: 26.08.2015, 15:09, #3 KaRRi01
Liczę na dwie wygrane w lidze z tymi co lubią g*wnofilie (Barca) oraz materacami.
dodano: 25.08.2015, 14:07, #4 Fury [89.230.136.***]
To nie ma znaczenia, aby wygrać ligę trzeba wygrać większość meczy, można przegrać 3,4 mecze i to tyle, zakres błędu jest niewielki tak więc zostaje LM i puchar króla ...
Poziom: 49
dodano: 25.08.2015, 14:21, #5 KaRRi01
Dokładnie.
Poziom: 27
dodano: 25.08.2015, 15:46, #6 Sewerx3x
Prawda, liga już jest przegrana. Póki okno otwarte, powinniśmy sprzedać te drewna CR i Garetha, ściągnąć bramkostrzelnych Mario Gomeza i Sneijdera to może uratujemy chociaż Puchar Króla :( Niestety, po tylu żałosnych spotkaniach w tym sezonie nic już nie uratuje nam nawet trzeciego miejsca w lidze.. Do tego koszmarna gra Jamesa, zero magii Isco, po tylu kolejkach nawet Marcelo nic nie pokazał w ataku. Tak wogóle widział ktoś na boisku Fabio i Pepe? Trener napewno skłócił Portugalczyków w szatni, dlatego omineli tyle ważnych meczów tego sezonu.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 25.08.2015, 15:47

Poziom: 33
dodano: 25.08.2015, 18:02, #7 El Madridista
Sewerx3x, masz już minusa więc obawiam się, że nie każdy załapał ;)
dodano: 25.08.2015, 21:31, #8 Fury [89.230.136.***]
Załapał lecz wystarczy kibicować więcej njż jeden sezon aby wiedzieć jakie są realia ligii, pamiętam ten w mtórym RM ją wygrał, to zwykła matematyka ot co
Poziom: 27
dodano: 25.08.2015, 23:30, #9 Sewerx3x
Bardziej boli to, że prawdziwe komentarze o przegranej lidze i zwolnieniu Beniteza dostają tyle łapek w górę... Arsenal w poprzednim sezonie na inaugurację przegrał z Aston Villą, potem długi czas prowadził w Premier League. W tym sezonie Chelaea zaliczyła fall start, ale i tak wróci do walki o mistrzostwo za parę kolejek. A tu, gdzie liga jest kompletnie niekonkurencyjna, kibice dosłownie płaczą o pierwszy mecz. Barcelona w poprzednim sezonie przegrała cztery mecze i zremisowała cztery, to już niezły margines, a dodam że zdobyła 94 pkt, czyli dużo. Gonimy się tylko z Katalończykami, więc stracone pkt i tak odrobimy w klasykach. PS: Malouda ostatnio przeniósł się do Indii alr tylko na dwa miesiące, może on zastąpi nam kogoś z tej drewnianej części BBC

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 25.08.2015, 23:33

Poziom: 27
dodano: 25.08.2015, 23:36, #10 Sewerx3x
Może wyjaśnię tylko: mówiąc ,,94 pkt - dużo" mam na myśli, że ciężko będzie im powtórzyć ten wynik, czyli margines się powiększy, ot takie luźne założenie
dodano: 26.08.2015, 09:17, #11 Fury [89.230.136.***]
Jeżeli jest tak dobrze, to czemu jest tak źle ? Ile razy wygraliśmy ligę w ostatnich latach skoro to takie proste ?
Poziom: 27
dodano: 26.08.2015, 11:32, #12 Sewerx3x
Jest różnica między poprzednimi a nowym sezonem, dosyć spora. Ten nowy ma jeszcze 37 kolejek, ale tak jak wszyscy jestem pewien, że zwolnienie Beniteza już po pierwszej przyniesie nam mistrzostwo i kolejną Ligę Rekordów. Wystarczy do końca sierpnia wszystko przebudpwać, napewno wtedy będzie łatwiej.
Poziom: 22
dodano: 26.08.2015, 11:36, #13 Uberaman1
Którzy "wszyscy"?
Poziom: 51
dodano: 25.08.2015, 20:38, #14 simon24@vp.pl
Nie chodzi o strzelanie goli dla samego strzelania. Chodzi o punkty. Bo jak to mawiają lepiej wygrać 5 razy po 1 do zera niż raz 5 do zera. Nie będę sięczepiał, bo to jest początek sezonu i ja ufam Benitezowi, ale po takich meczach poznaje się dobrą drużynę i wygrywa się mistrzostwo, ze mimo iż nie idzie to udaje się wepchnąć jakoś gola. To jest peirwszy mecz i jeśli ktoś myśli, że cos jest przegrane to jest kretynem. Jednak problem z golami pozostaje.
Poziom: 30
dodano: 25.08.2015, 18:37, #15 Nefr3n
On będzie kluczowy w tym sezonie. HM
Poziom: 32
dodano: 25.08.2015, 16:00, #16 e_santiago_b
Przeciez Benitez przez takie remisy zaprzepaścił z Liverpoolem mistrzostwo w 2008/2009 i zgadzam się z poprzednikiem, ze ten zakres błędu jest bardzo mały.
Poziom: 32
dodano: 25.08.2015, 14:52, #17 demon919
co z tych goli? strzelamy więcej goli, bo np 3, a przeciwnik 4... kto wygrywa? przeciwnik i po co gole? ważna jest wygrana, a nie ilość goli, my nauczyliśmy szybko kolegę z zespołu, bo strzelił na gierce 4 gole i ohhh i ahhh jaki to nie on, więc my zeszliśmy i koledzy strzelili mu 10 goli i wtedy się śmialiśmy z niego, że co z tych goli jak przegrał? :D od tamtej pory gra zespołowo, nie liczy nikomu goli, tylko chce wygrywać, choćby i 1 bramką, ale wygrać :)
Poziom: 30
dodano: 25.08.2015, 14:24, #18 SkipperRM
To nie ilość strzelonych bramek świadczy o jakości drużyny. W tamtym roku także początek był słaby, ale potem miała miejsce pamiętna seria zwycięstw, którą niesłychanie trudno będzie powtórzyć. Tylko ta seria pozwooliła zrównać się z czołówką. Nie wolno z drugoligowym g*wniakiem tracić punktów i tłumaczyć to, że jeszcze pracujecie nad sobą, ale jesteście coraz lepsi. Ten mecz to powinien być rozgrzewka, a wyglądało to jak orlikowa kopanina i bicie głową w mur. Chociaż nawet strzałów było bardzo mało.
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.