13

QUIZ

Zinédine Zidane - nowy trener jako piłkarz! ROZWIĄŻ QUIZ

ESPANYOL - REAL MADRYT

17.05.2015, godzina 19:00 miejsce: Power8 Stadium, sędzia spotkania: Juan Martínez, widzów: 30180

Espanyol 1:4

do przerwy
0:0
Real Madryt

Bramki:

Cristiano Ronaldo (59.)

Marcelo (79.)

Cristiano Ronaldo (83.)

Cristiano Ronaldo (90+1)

Kartki:

Pepe (23.)

Daniel Carvajal (68.)

Marcelo (74.)

Espanyol - Real 1:4. Mistrzostwo dla Barcelony

Relacje siempre_madridista @17.05.2015 | Przeczytano 2296 razy

Espanyol - Real 1:4. Mistrzostwo dla Barcelony
Źródło: defensacentral.com

Królewscy pokonali w wyjazdowym spotkaniu 37. kolejki La Liga Espanyol Barcelona 1:4. Hat-trickiem popisał się Cristiano Ronaldo, który umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji strzelców.

Gracze Realu Madryt nie forsują tempa w tym meczu. Jedynymi zawodnikami, którzy pokazują chęć i zaangażowanie są Marcelo, Benzema i Varane. Swoich sił w strzelaniu goli próbował Gareth Bale i Cristiano Ronaldo, ale niestety piłka po ich uderzeniach nie znalazła drogi do siatki. Zupełnie bezrobotny jest dzisiaj Keylor Navas, który obronił w pierwszej połowie zaledwie jeden strzał po tym, jak piłka z ledwością dokulała się w jego ręce.
Piłkarze Królewskich zapowiadali walkę o honor, walkę o mistrzostwo do samego końca, ale póki co nie wiele z tej walki widać. Tragiczne spotkanie rozgrywa dzisiaj James Rodriguez, który notuje straty i słabe zagrania na poziomie polskiej I ligi.

Drugą połowę spotkania Królewscy rozpoczęłi równie ospale. W Realu wyraźnie brakowało zawodnika, który pociągnąłby zespół do zwycięstwa. Słabo grał James, Isco także nie powalał na kolana. Cristiano i Bale byli wciąż mało dokładni i widoczni. W 59 minucie spotkania po błędzie rozgrywających Espanyolu piłka dotarła pod nogi Karima Benzemy, który natychmiast ruszył w kierunku bramki Espanyolu i podał na lewą stronę do Cristiano Ronaldo, który mocnym uderzeniem lewą nogą pokonał Kiko Casillę. Bramka nie zmieniła zbytnio obrazu spotkania, a gospodarze wciąż dążyli do wyrównania. W 73 minucie w pozornie nie groźnej sytuacji piłka została wycofana do Keylora Navasa, jednak bramkarz Realu zbyt długo zwlekał z jej wyprowadzeniem. Stuani zdołał przyblokować Navasa podczas próby wybicia piłki. Na pomoc bramkarzowi rzucił się jeszcze Raphael Varane, ale Sergio Garcia wspólnie ze Stuanim spokojnie rozklepali obronę Realu. Gol ten wyraźnie obciąża konto Keylora i jednocześnie zamyka usta krytykom Ikera Casillas'a. Królewscy rzucili się do odrabiania strat, a na efekty nie trzeba było długo czekać. W świetnej akcji Cristiano Ronaldo i Marcelo ten drugi wyłożył piłkę Brazylijczykowi z lewej strony pola karnego Espanyolu, a obrońca Realu mocnym uderzeniem pokonał Casillę. Gol ten wyraźnie dobił Espanyol, który nie miał już sił na skuteczny odbiór piłki i podążanie za szybkimi napastnikami Realu. W 83 minucie Chicharito, który kilka minut wcześniej zmienił Benzemę wystawił piłkę w polu karnym do Cristiano Ronaldo, a ten mocnym uderzeniem zdobył drugiego gola w tym meczu. Królewscy wciąż atakowali, a Espanyol z minuty na minutę słabł co raz bardziej. W końcówce spotkania z lewej strony boiska James dośrodkował w pole karne, a tam Cristiano Ronaldo zamknął akcję uderzając piłkę głową i zdobywając 4 gola w tym meczu dla Realu Madryt. Portugalczyk skompletował tym samym hat-tricka. Co ciekawe w Hiszpanii taki hat-trick nazywany jest kompletnym bowiem Cristiano strzelił gole lewą i prawą nogą oraz główką. Do 3 goli Portugalczyk dorzucił asystę przy bramce Marcelo.

37. kolejka La Liga ujawniła nowego mistrza Hiszpanii, którym została FC Barcelona. Katalończycy pokonali w wyjazdowym spotkaniu Atletico Madryt 0-1, a gola na wagę 3 punktów i mistrzostwa zdobył Lionel Messi.

 


Źródło: własne

Tagi: Espanyol, La Liga, Real Madryt

Komentarze (17 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

Poziom: 42
dodano: 18.05.2015, 11:07, #1 MadridistaGP
Pierwsza połowa dramat, w drugiej wszystko się poprawiło
Poziom: 49
dodano: 17.05.2015, 23:00, #2 KaRRi01
Super meczyk szkoda tylko, ze strasznie nudny, tak jak Barcy.
Poziom: 33
dodano: 17.05.2015, 22:32, #3 siempre_madridista
Ja powiem tylko tyle - Carlo Ancelotti niech pozostanie, ale... jeden warunek - mianowicie w przyszłym sezonie R O T A C J E!!!! Przegraliśmy sezon tylko i wyłącznie przez wypalenie zespołu! Zobaczcie jak grali, póki było paliwo w pierwszej połowie sezonu. Gdyby odpowiednio wcześnie Ancelotti rotował zespołem teraz byśmy cieszyli się z rekordów i mistrzostwa! Wiara śmiała się jak Enrique sadzał Neymara na ławce, jak ściągał Messiego i co? Teraz Barcelona jest w świetnej formie. Jeśli Ancelotti chce pozostać musi wziąć pod uwagę te błędy i w następnym sezonie nie wolno mu ich po raz kolejny popełnić.
Poziom: 27
dodano: 17.05.2015, 22:56, #4 Criss1990
Zgadzam się jak najbardziej, zabrakło rotacji. Jednak pytanie brzmi czy jest czym rotować ? Oczywiście chodzi o pomoc. Ani Asier, ani Sami nie są w stanie (nawet gdyby ich połączyć w jednego zawodnika) zastąpić Luki, ani załatać środka pola. Lucas Silva (co było wiadomo od początku) potrzebował (i nadal potrzebuje) czasu na adaptację. Nie bronię Carlo, ale z drugiej strony kim miał grać ? Medranem czy juniorami ?
Poziom: 27
dodano: 17.05.2015, 21:38, #5 Criss1990
Przegraliśmy mistrzostwo na własne życzenie. Nie skorzystaliśmy z licznych prezentów Katalończyków i dziś to oni świętują. Mówi się trudno i żyje dalej. Pozostaje mieć nadzieję, że w następnym sezonie nie popełnimy tylu błędów.
Poziom: 51
dodano: 17.05.2015, 21:59, #6 simon24@vp.pl
Dokładnie można by powiedzieć, że to nie Barca wygrała Mistrzostwo, tylko Real je przegrał. W sumie wychodzi na to samo, ale stwierdzeniem, zę Real przegrał, a nie Barca wygrała podkreśla się ,zę mimo słabego sezonu i wielu okazji do wyjścia na prowadzenie Real z takich prezentów nie skorzystał i zmarnował swoją okazje. Trudno się mówi, jednak Carlo zbyt często po mistrzostwa nie sięga....
Poziom: 27
dodano: 17.05.2015, 22:25, #7 Criss1990
Takie są fakty. Real prowadził przez ponad połowę sezonu być może nawet 3/4 ,by w końcówce, wszystko schrzanić. Za co ponosi odpowiedzialność Carlo. Nie jestem jednak za tym by go zwolnić.
Poziom: 45
dodano: 17.05.2015, 21:59, #8 realista114
Kurde szkoda,że Barcelona wygrała,tak to by były emocje do samego końca.Real na początku spotkania nie imponował skutecznością,ale jak stracił bramkę to się przebudził,strzelił Espanyolowi 2 bramkę,a ci zamiast się podnieść zostali dobici i stracili kolejne 2 bramki.Piękny mecz również Ronaldo.Myślę,że zdobędzie już koronę króla strzelców,nie ma szans,aby Messi strzelił 4 bramki w ostatniej kolejce.
Poziom: 34
dodano: 17.05.2015, 21:08, #9 matimadridista
a mistrzoswo powędrowało dla barcy ( wygrywali mecze 1 : 0 i wszystkich to frustrowało , ale niestety te mecze dały im mistrzostwo , oczywiscie nie zapominając ze jak bysmy wygrali wazne mecze to my bysmy zdobyli miszcza) trrudno moze w przyszłym sezonie HALA MADRID
dodano: 17.05.2015, 21:47, #10 FanBarcy [31.11.145.***]
Barca wygrywala mecze po 1:0 ? Prosze cie nie masz na co zwalac porazki swojego klubu? Tylko na niby niskie wygrane rywala którego nie cierpisz bo zdobył zasłużenie mistrzostwo? Masakra ludzie, dorośnijcie
Poziom: 26
dodano: 17.05.2015, 21:11, #11 RealForever
Brawo dla Barcelony. Zasłużyli w tym sezonie na mistrzostwo byli najlepsi, a Ci co piszą, że Ronaldo wykonał swój cel są po prostu żałośni, co prawda pewnie zdobędzie Pichichi, jednak jestem pewien, że on jak i cały zespół na pewno bardzo żałują tego, że nie udało się zdobyć mistrzostwa, ale cóż mam nadzieję, że przyszły sezon będzie lepszy i uda się zdobyć trofea. Jeszcze raz gratuluję ;)
Poziom: 48
[Komentarz ukryty] Pokaż
Poziom: 13
dodano: 17.05.2015, 21:08, #13 Jakub Nowicki
Dziecko dorośnij.... Brawa za walkę do końca. Wyglądało tak jakby nie wierzyli, że można wygrać ale po przerwie chyba chcieli się zrehabilitować. Szkoda, że nagrody CR są ważniejsze od tych zespołowych ;/
Poziom: 38
dodano: 17.05.2015, 21:10, #14 ElmerFudd
Fatalnie że wygrali ale trzeba dać im brawa. Oni też nam kiedyś klaskali jak wychodziliśmy na murawę. Okazali się lepsi i tyle. Mieli więcej szczęścia. Za rok się odkujemy. Kontuzje zadecydowały o sezonie który mimo wszystko był bardzo ciekawy.
Poziom: 38
dodano: 17.05.2015, 21:05, #15 ElmerFudd
No trudno. Trzeba czekać na przyszły sezon. Oby był tak emocjonujący jak ten. Brawa dla naszych. Mimo tylu kontuzji walczyliśmy do końca. Nie ma co narzekać. Trzeba jeszcze mocniej kibicować i mieć nadzieję na kolejne tytuły za rok. Walczyliśmy mimo kontuzji z najlepszymi drużynami które są w finale najlepszych rozgrywek.
Poziom: 34
dodano: 17.05.2015, 21:05, #16 matimadridista
CR zamnknął usta tym którzy mówili że ma odejść
Poziom: 49
dodano: 17.05.2015, 20:46, #17 KaRRi01
Piękny meczyk :3.
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.