12

QUIZ

Real Madryt zagra z Vfl Wolfsburgiem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Co wiesz o niemieckiej drużynie?... ROZWIĄŻ QUIZ

REAL MADRYT - CELTA VIGO

18.01.2017, godzina 21:15 miejsce: Estadio Santiago Bernabéu, widzów: 53

Real Madryt 1:2

do przerwy
0:0
Celta Vigo

Zidane, mamy problem

Relacje Ander @18.01.2017 | Przeczytano 2476 razy

Zidane, mamy problem
Źródło: mundodeportivo.com

Real Madryt zupełnie zawiódł w pierwszym spotkaniu ćwierćfinału Copa del Rey z Celtą Vigo, przegrywając 1:2. Gra Królewskich była jałowa, za to goście z Galicji perfekcyjnie wypunktowali błędy gospodarzy. Ten wynik maksymalnie komplikuje mecz rewanżowy, który będzie miał miejsce już na wyjeździe.

Królewscy powrócili do rozgrywek Pucharu Króla po bardzo słabym meczu ligowym przeciwko Sevilli, przez co wydawało się, że podopieczni Zidane'a będą chcieli pokazać, że tamten mecz był potknięciem przy pracy. Sam Zidane zdecydował się również na kilka zmian względem potyczki z Andaluzyjczykami, dając szansę Danilo, Casilli, Asensio czy Vazquezowi.

Real od początku meczu był ekipą, która utrzymywała się dłużej przy piłce, za to goście z Galicji ograniczali się do kontrataków. Z przewagi w posiadaniu piłki jednakże nic nie wynikało, a próby strzeleckie Vazqueza były dalekie od ideału. Na bardziej konkretnych wyglądali goście, raz za razem próbując kontrować, posyłając prostopadłe podania do Wassa czy Aspasa. Zresztą ten drugi zmarnował w 14. minucie dobrą okazję, podając niecelnie w sytuacji dwóch na jednego.

Kolejne minuty mijały, a obraz gry nie ulegał zmianie. Królewscy słabo poruszali się w ofensywie, przy czym najgorzej prezentował się Cristiano, którego występ w pierwszej odsłonie meczu można podsumować tylko próbą wymuszenia jedenastki. Długimi fragmentami wydawało się, że Real gra w dziesiątkę, co zresztą przydarzało się w tym sezonie kilka, jeśli nie kilkanaście razy.

Najlepszą okazję na gola przed przerwą miał jeszcze Casemiro. Brazylijczyk zdecydował się na uderzenie z dystansu i trzeba przyznać, że w tej próbie był bliski powodzenia.

Po zmianie stron nic nie wskazywało na to, że padnie jakaś bramka. Real nadal ślamazarnie konstruował kolejne ataki, za to Celta liczyła na szybkie wypady, czego nagle doczekała się w 64. minucie. Wtedy to goście szybko odegrali na lewe skrzydło do zupełnie niepilnowanego Bongondy, ten zaś bez zastanowienia pomknął na pole karne Realu i będąc na jego wysokości dośrodkował na Wassa. Piłkę po drodze wybił jeszcze Marcelo, lecz zrobił to na tyle nieszczęśliwie, że futbolówka trafiła pod nogi Aspasa, a ten spokojnie pokonał Casillę strzałem pod poprzeczkę.

Ten gol dla gości podziałał aktywizująco na Real, który ruszył ze znacznie żwawszymi atakami. Najpierw swoją okazję zmarnował Cristiano, niecelnie uderzając głową, lecz chwilę później cudowną bramkę zdobył Marcelo. Brazylijski obrońca zdecydował się na uderzenie z pierwszej piłki z powietrza i okazało się to słuszną decyzją, ponieważ piłka, po obcierce od pleców Roncaglii, zatrzepotała w siatce bramki strzeżonej przez Sergio.

Radość Realu trwała jednak tylko chwilę. Skrajnie nieodpowiedzialnie zachował się Vazquez, tracąc piłkę na własnej połowie, gdy cała drużyna zdążyła już ruszyć do przodu. Aspas, który tę piłkę przejął, zagrał momentalnie do wysuniętego z przodu Jonny'ego, a ten spokojnym strzałem obok Casilli wyprowadził gości ponownie na prowadzenie.

https://images.scribblelive.com/2017/1/18/2ea5cf26-0d93-4723-9d61-5618c0765e10.jpg

Real, zaskoczony tym drugim uderzeniem, nie był już w stanie wrócić do gry po stracie gola numer jeden. Blisko gola był co prawda Varane, ale było to następstwem wrzutki z rzutu rożnego, a nie składnej akcji. Jeszcze lepszą okazję miał za to Benzema, któremu piłkę głową zgrał Morata. Francuz jednak, nie wiedzieć jakim sposobem, przestrzelił z pięciu metrów, przez co wynik już nie uległ zmianie.

Królewscy zagrali dzisiaj bardzo słaby mecz, prawdopodobnie jeszcze gorszy niż w weekend z Sevillą. Ekipa znowu grała w dziesiątkę, ponieważ Cristiano zdecydowanie odstawał od reszty, a do tego na burę zasługuje dziś celność podań oraz brak kreatywności w kreacji, będący pewnie przyczyną tego pierwszego.Zidane ma teraz spory orzech do zgryzienia, ponieważ teraz nie ma już czasu na kolejne porażki - rywale nie śpią.


Źródło: własne

Tagi: Celta Vigo, Copa Del Rey, puchar króla

Komentarze (7 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

Poziom: 67
dodano: 20.01.2017, 15:37, #1 Wronek
Tragiczny mecz, tragiczny Ronaldo (na ten moment to się nawet na wchodzenie z ławki nie nadaje).
Poziom: 28
dodano: 18.01.2017, 23:28, #2 Redakcja: Ander
Proponuję więcej meczów Cristiano od deski do deski, w których gra padakę przez cały mecz. Właśnie sięgnąłem do swoich notatek, i to jest już 11(!) mecz Portugalczyka w sezonie, gdy jest zdecydowanie najgorszy na boisku...
Poziom: 38
dodano: 19.01.2017, 00:16, #3 sebastiank97
W końcu ktoś oprócz mnie zauważył ten problem. CR7 z Sevillą zagrał najgorszy mecz życia, więc dzisiaj znowu dostał 90 minut. Świetny ostatnio Morata wchodzi jako rezerwowy, a Isco w najlepszej formie odkąd dołączył do Realu siedzi na ławce, nie grając ani minuty. Już z gorszych opresji wychodziliśmy zwycięsko za "panowania" Zidane'a więc nadal liczę na potrójną koronę w tym sezonie.
Poziom: 16
dodano: 19.01.2017, 00:30, #4 Maestro
Złota Piłka za zasługi drużyny. Takie są efekty.
Poziom: 27
dodano: 19.01.2017, 12:40, #5 kluszon
I co za wszystko winny jest Cristiano?? A iloma dobrymi podaniami obsłużyła go pomoc we wczorajszym meczu? Cr7 nie miał ani jednej piłki takiej jaką miał Benzema po wejściu na boisko. Ronaldo od momentu powrotu po kontuzji nie jest sobą, ale wg. mnie dużo winy leży też w tym, że nikt nie potrafi z nim pograć z przodu i wszystko ogranicza się do bezsensownych wrzutek w pole karne...
Poziom: 39
dodano: 19.01.2017, 07:40, #6 bruce_leee
Grał drugi garnitur i było super.Szkoda
Poziom: 48
dodano: 18.01.2017, 22:58, #7 ElGreco
Zle jest....
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.