Podsumowanie 23. kolejki Primera División
CRACK; 21.02.2012; 14:19; realmadryt.net
Zapraszamy do lektury podsumowania 23. kolejki La Liga przygotowanej przed redaktorów naszego serwisu. Ostatnia runda rozgrywek przyniosła nam wiele niespodzianek oraz wspaniałych występów. Do formy zdają się wracać piłkarze Sevilli, Villarreal znów jest blisko strefy spadkowej, natomiast Levante żegna się z miejscami pucharowymi.
Sobota, 18 lutego:
14. (12) Getafe CF
1-1
5. (5) Espanyol Barcelona (Miku 70' - Álvaro 66')
W pierwszym spotkaniu 23. kolejki Primera División mierzyła się drużyna z Madrytu i Barcelony. W spotkanie lepiej weszli gospodarze, którzy już w drugiej minucie otworzyli wynik meczu. Jak się okazało strzelec bramki, Barrada, pomógł sobie ręką. Arbiter spotkania zauważył to i anulował trafienie. W kolejnych minutach sytuacji nie brakowało, ale piłkarze obu drużyn popisywali sie nieskutecznością. Wreszcie w 66. minucie bramkę zdobył Álvaro, który wykorzystał podanie kolegi, w stylu Xabiego Alonso. Z prowadzenia przyjezdni cieszyli się tylko kilka minut. Chwilę później w dość niekonwencjonalny sposób Thievy zatrzymywał Miku. Sędzia podyktował rzut karny, który wykorzystałsam poszkodowany. W końcówce spotkania z boiska wyleciał również Galan.
Gracz meczu: Coutinho (Espanyol Barcelona)
1. (1) Real Madryt
4-0
18. (18) Racing Santander (Ronaldo 6', Benzema 46' i 89', Di María 73')
Więcej o tym spotkaniu można przeczytać tutaj.
11. (13) Sevilla
2-0
10. (8) Osasuna (Medel 16', Trochowski 90')
Andaluzyjczycy w końcu nie tylko zagrali dobry futbol, ale zdobyli przy tym komplet punktów. Już w 15 minucie kapitalnym golem popisał się Gary Medel. Sevilla nie spuszczała jednak z tonu, ale Osasuna, która ostatnio rozprawiła się z Barceloną nie odpuszczała. Obie drużyny stworzyły sobie kilka groźnych sytuacji, ale to Piotr Trochowski w 90. minucie spotkania definitywnie zakończył zawody.
Gracz meczu: Palop (Sevilla)
Niedziela, 19 lutego:
15. (17) Granada CF
4-1
16. (11) Real Sociedad (López 12', Jara 57', Uche 61', Uche 87' - González 10'
Spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęli przyjezdni. Już w 10. minucie gry wynik otworzył Mikel González, który pokonał bramkarza rywali strzałem głową. Już dwie minuty później tym samym odpowiedział Ínigo López. Kolejne trafienie głową. Chwilę potem czerwona kartkę obejrzał Illarramendi, który w brutalny sposób zatrzymał szarżującego rywala. Od tego momentu ekipa Basków całkowicie się posypała. W 57. minucie na prowadzenie gospodarzy przepiękną bramką wyprowadził Franco Jara. Za chwilę bramkę dołożył Uche, a w samej końcówce ten sam zawodnik wbił gwóźdź do trumny rywali. W międzyczasie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę za zagranie ręką obejrzał Siqueira.
Gracz meczu: Uche (Granada CF)
4. (9) Athletic Bilbao
3-0
9. (7) Málaga (Amorebieta 58', San José 60', Toquero 61')
Jednym z ciekawiej zapowiadających się starć było spotkanie drużyny Manuela Pellegriniego z podpiecznymi Marcelo Bielsy. Zdecydowanie lepiej spotkanie rozpoczęli ci pierwsi, którzy byli bardzo blisko wyjścia na prowadzenie. Jak wszyscy doskonale wiemy "niewykorzystane sytuacje się mszczą". Tym razem nie mogło być inaczej. Tak naprawdę gospodarzom wystarczyły trzy minuty, aby rozbić przyjezdnych. Najpierw w zamieszaniu doskonale odnalazł się Amorebieta, chwilę później dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał San José, a dosłownie minutę później w sposób rzadko spotykany wynik ustalił Toquero.
Gracz meczu: Muniain (Athletic Bilbao)
19. (19) Sporting Gijón
1-1
6. (6) Atlético (Canella 21' - Eguren 37')
Atlético od kilku meczów jest niepokonane. Jednak styl, jaki prezentują Madrytczycy nie jest olśniewający. Skupianie się na defensywie przeplatane z kontrami nie jest najpiękniejsze dla bezstronnego kibica. Nieefektowne nie znaczy jednak nieefektywne. Atlético po raz kolejny zdobywa punkt, choć gola nie strzeliło. W 21 minucie, Roberto Canella, wpakował piłkę do własnej bramki i goście prowadzili 1-0. Kwadrans później Eguren wyrównał i to by było na tyle, jeśli chodzi o odnotowanie ciekawych akcji.
Gracz meczu: Juan Pablo (Sporting)
13. (16) RCD Mallorca
4-0
17. (15) Villarreal (Víctor 41' i 65', Martí 53', Nunes 67')
Ogromną niespodziankę sprawiła Mallorca, która rozgromiła, wydawało się podnoszący się z kolan Villarreal. Ostatecznie przyjezdni powrócili do domu z bagażem czterech straconych goli, ale po kolei. Gdy wydawało się, że do przerwy obędzie się bez bramek fatalny błąd popełnił Diego Lopez. Bramkarz Villarreal wyszedł z bramki, aby zatrzymać napastnika, ale zrobił to na tyle niefortunnie, że wyciął go równo z trawą. Faul na czerwoną kartkę, ale arbiter oszczędził golkipera i pokazał tylko "żółtko". Rzut wolny na bramkę zamienili gospiodarze. Autorem gola Víctor. Przy trafieniu na 2:0 znów zawinił bramkarz. Tym razem jego błąd wykorzystał Martí. W 65. minucie kapitalną kontrę sfinalizował Víctor, a kilka sekund później rywala dobił Nunes. Villarreal znów zbliżył sie do strefy spadkowej.
Gracz meczu: Víctor (RCD Mallorca)
Podopieczni Josepa Guardioli w końcu zagrali tak, jak w ostatnich latach nas do tego przyzwyczaili. Początek był jednak dla gości z Valencii. Kilka ataków, z których jeden zakończył się bramką Piattiego. Po strzeleniu bramki Valencia nie cofnęła się. To jednak okazało się błędem i w 22. minucie Leo Messi wyrównał. Kilka minut później ten sam zawodnik wykorzystał błąd bramkarza "Nietoperzy" i było 2-1. Kolejne etapy meczu należały już tylko do "Dumy Katalonii" i mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 5-1, a kolejne trzy trafienia dołożyli: Messi x2 i Xavi Hernandez, który na 10 minut przed końcem zmienił Andresa Inieste.
Gracz meczu: Leo Messi (Barcelona)
Poniedziałek, 20 lutego:
20. (20) Real Saragossa
0-2
12. (14) Real Betis (Castro 41' i 68')
Od początku spotkania więcej dogodnych sytuacji tworzyli sobie gospodarze. Dopiero w 40. minucie uciszył ich Castro. Piłkarz Betisu ładnym technicznym strzałem pokonał golkipera rywali. W końcówce pierwszej połowy jeszcze jeden zryw przeprowadziła ostatnia drużyna tabeli, ale ofiarność gości nie doprowadziła do wyrównania. W drugiej części gry już całkowicie dominowali przyjezdni, co w 68. minucie udokumentował drugi raz Castro.
Gracz meczu: Castro (Real Betis)
Gol kolejki: Gary Medel (Sevilla) vs. Osasuna Pampeluna 
Rozczarowanie kolejki: Valencia 
Podpieczni Unaia Emery'ego podchodzili do spotkania z Barceloną w najlepszym możliwym momencie. W tym sezonie z Katalończykami mierzyli się już trzykrotnie i za każdym razem stawiali trudne warunki. Tym razem mecz wyglądał zgoła odmiennie. O ile już w pierwszych minutach bramkę zdobył Piatti, o tyle wystarczyło to "Nietoperzom" zaledwie na kilkanaście minut. Po chwili panowanie nad meczem przejął Messi, który w pojedynke uporał się z trzecią ekipą Primera División.
Trener kolejki: Marcelo Bielsa 
Szkoleniowiec Athletiku Bilbao radzi sobie znakomicie. W ostatniej kolejce uporał się z Malagą, która także aspiruje do walki o europejskie puchary. Tym razem Baskowie bezlitośnie wykorzystali słabość podopiecznych Pellegriniego i w zaledwie trzy minuty wbili rywalom trzy gole. Obecnie ekipa Bilbao zajmuje czwartą lokatę w Primera División, a Bielsa walczy o miano trzeciego szkoleniowca ligi.